Indeks Nasdaq Composite od dłuższego czasu wykazuje oznaki słabości. Od szczytu styczniowego dzieli go już 10%. Średnia przemysłowa i S&P 500 zachowują się nieco inaczej. Przed kilkoma tygodniami udało się im pokonać styczniowy wierzchołek. Różnica w zachowaniu wskazuje dywergencję Nasdaqa. Na razie głównie indeksy skupiające spółki technologiczne tak się zachowują (obok Nasdaqa np. AMEX Morgan Stanley Hi Tech 35). Średnia transportowa (DJTA) jest zbyt mało reprezentatywna, aby mówić, że jej dywergencje mają duże znaczenie dla pozostałych segmentów. "Szeroki rynek", mierzony indeksami Russell 2000 i Wilshire 5000, nie daje dywergencji.
Stany Zjednoczone
Za oceanem rośnie przekonanie, że ceny akcji są drogie. Jednocześnie panuje opinia, że to przewartościowanie nie jest tak duże. Z kwartalnego sondażu przeprowadzonego przez bank inwestycyjny Merrill Lynch wśród zarządzających różnego rodzaju klasami aktywów wynika, że ponad 1/5 sugeruje przewartościowanie rynku. W poprzedniej edycji sondażu 17% ankietowanych było podobnego zdania. Mimo sporego wzrostu pesymizmu nie wydaje się, że ceny są zbyt wysokie. Większość pesymistów uważa, że papiery są za drogie o 10%. Taka przecena sprowadziłaby indeksy w okolice den z przełomu września i października 2003 r. Na przeszkodzie obecnej korekcie stoją średnie kroczące, które powstrzymują indeksy przed realizacją scenariusza, zakładającego zniżkę do poziomów jesiennych. Dopóki nie dojdzie do ich przełamania, dopóty zagrożenia poważniejszą korektą nie ma. Czynniki techniczne nakazują ostrożność w kupowaniu walorów amerykańskich. Czynniki pozatechniczne (makroekonomia, fundamenty) nie dają jednak przekonywających argumentów, które uzasadniałyby podtrzymywanie silnych wzrostów za oceanem.
Widać to najlepiej po ostrożnej reakcji rynków na niedawne wystąpienie Alana Greenspana przed Kongresem. - Biorąc pod uwagę to, co wiemy o inflacji, wzroście gospodarczym, wydajności pracy i zatrudnieniu sądzimy, że stopa oprocentowania funduszy federalnych w wysokości 1% jest najbardziej optymalna - powiedział. Tym samym Fed podtrzymał neutralne stanowisko w zakresie polityki pieniężnej. Jednym z głównych czynników ryzyka dla posiadaczy jest właśnie podwyżka stóp procentowych.
Z dotychczasowego doświadczenia wynika, że właśnie forum senackie jest najlepszym miejscem, gdzie dochodzi do zmiany opinii Fed na temat gospodarki i stóp procentowych. Zwykle w pół roku po wygłoszeniu pierwszej opinii o choćby ryzyku podwyżki dochodzi do zaostrzenia polityki monetarnej. Oznaczałoby to, że przynajmniej do jesieni tego roku Ameryce nie grozi podwyżka stóp procentowych.