"Z emisji zagranicznej w euro zostało nam, po marcowych płatnościach, jeszcze ok. 500 mln euro. Plus kwota z konwersji 400 mln CHF z emisji szwajcarskiej. Czyli łącznie mówimy o sumie ok. 750 mln euro. Sprzedaż ta ma wesprzeć budżet" - powiedział ISB Michalski.
Ministerstwo Finansów uplasowało dwa tygodnie temu obligacje nominowane w euro o wartości 700 mln euro, zapadające w 2013 roku. Wcześniej resort pozyskał z emisji na rynku szwajcarskim 400 mln CHF.
Resort planuje przeprowadzić tę translację w ratach. Sprzedaż będzie rozłożona w czasie, choć wiceminister nie chciał sprecyzować terminów.
"Noża na gardle nie mamy. Mamy spore rezerwy złotowe. Sprzedajemy m.in. z tego powodu, że lokata w złotych jest bardziej korzystna niż w walutach obcych. Jeszcze niczego nie sprzedaliśmy, ale się przymierzamy, może zaczniemy jeszcze w marcu" - powiedział Michalski.
Resort finansów sprzedał w grudniu 2003 roku ponad 200 mln euro, podając, że chce zostać z czasem normalnym uczestnikiem rynku walutowego. Wiąże się to m.in. z wejściem Polski do Unii Europejskiej (UE), po którym zwiększą się znacznie przepływy środków między Polską a Unią. Już wtedy resort zapowiadał, że grudniowa transakcja nie będzie ostatnią. (ISB)