Reklama

Broker kluczowy dla spółki

Którego brokera wybrać? Przed takim dylematem stoi każda spółka planująca wejście na giełdowy parkiet. Obowiązki domu maklerskiego jako oferującego mogą znacznie wykraczać poza wymieniony ustawowo katalog. Profesjonalne i kompleksowe doradztwo to klucz do sukcesu - twierdzą przedstawiciele pośredników.

Publikacja: 25.03.2004 14:38

- Nie ma dwóch jednakowych emisji - mówi Bogdan Duszek, naczelnik wydziału spółek i emisji BDM PKO BP. - Każda oferta publiczna jest produktem szytym na miarę. Stąd wynikają różne koszty jej przeprowadzenia i rola, jaką ma do spełnienia dom maklerski - dodaje. Przykładem różnego kosztu pozyskania kapitału jest przeprowadzona niedawno oferta Śnieżki i ATM Grupa. Obie firmy z emisji nowych akcji pozyskały niecałe 50 mln zł. Udział kosztów ich przeprowadzenia w pierwszym przypadku wynosił 5,55%, a w drugim prawie 3,3%. - Różnica wynika m.in. z nakładów promocyjnych, jakie zdecydowały się ponieść obie firmy przy okazji wchodzenia na parkiet - komentuje B. Duszek.

Szeroki katalog możliwości

Minimalne obowiązki, które wypełnia z mocy prawa dom maklerski, wprowadzając spółkę na rynek publiczny, to:

- pośrednictwo w złożeniu wniosku (zawiadomienia) o wprowadzeniu papierów wartościowych do publicznego obrotu do KPWiG,

- przygotowanie opisu oferty w prospekcie emisyjnym,

Reklama
Reklama

- przyjmowanie zapisów na akcje w publicznym obrocie,

- rozliczenie oferty.

- Katalog czynności możliwych do wykonania przez dom maklerski jest natomiast o wiele szerszy - mówi Rafał Abratański, wiceprezes Internetowego Domu Maklerskiego. Chodzi m.in. o wycenę przedsiębiorstwa i zaproponowanie wielkości emisji, określenie optymalnej struktury kapitału po wejściu nowych inwestorów. A także szersze przygotowanie prospektu czy doradztwo w zmianach organizacyjno-prawnych spółki (np. przekształcenie w spółkę akcyjną, połączenie z inną firmą, przygotowanie emitenta do wypełniania obowiązków informacyjnych). Kolejne możliwe czynności to uczestnictwo w działaniach marketingowych (np. organizowanie road shows) i przygotowanie materiałów dla inwestorów.

Potrzebny menedżer

- W praktyce w ofercie, poza biurem maklerskim, może, a przy niektórych czynnościach musi, brać udział audytor, kancelaria prawna, doradca finansowy czy firma zajmująca się relacjami inwestorskimi. Zadania rozdzielane są więc między te podmioty - mówi naczelnik BDM PKO BP. Jako szczególny przykład podaje wybierającą się na giełdę spółkę DGA, która świadczy usługi konsultingowe i sama pracowała nad napisaniem części prospektu.

- Praktyka pokazuje, że cały projekt upublicznienia spółki potrzebuje "menedżera", który pomaga dobrać i koordynuje działania zaangażowanych w ten proces instytucji. Najlepiej w tej roli sprawdza się właśnie dom maklerski - mówi R. Abratański. - Im wcześniej w związku z tym zostanie wybrany oferujący, tym lepiej - dodaje.

Reklama
Reklama

Cena nie najważniejsza

Na etapie wyboru przez spółkę oferującego, brokerzy konkurują między sobą. - Moim zdaniem, jeszcze przed podpisaniem umowy dom maklerski powinien przeprowadzić audyt prawny i finansowy, aby zlokalizować ewentualne słabe punkty spółki. Powinien też odnieść się do planów inwestycyjnych w kontekście możliwości pozyskania kapitału - uważa R. Abratański. W tym celu dom maklerski musi dokonać wstępnej wyceny firmy i zbadać, jakie są oczekiwania dotychczasowych właścicieli odnośnie kontroli nad spółką. To wszystko określa szacunkowe parametry emisji. - Jeśli widzimy, że poszczególne elementy nie są spójne, odradzamy drogę na parkiet, a w każdym razie nie podejmujemy się realizacji projektu. Ważne jest też nastawienie spółki w kwestii ustalenia ceny emisyjnej - inwestorzy muszą mieć szansę, również w dłuższym okresie, zarobić na akcjach - twierdzi wiceprezes IDMSA.PL. Pamiętać należy o kosztach, jakie ponosi spółka w przypadku niepowodzenia publicznej emisji - poza wydatkami na przeprowadzenie oferty, odsłania się przed konkurencją i ponosi uszczerbek na prestiżu.Czym powinien więc kierować się przyszły emitent przy wyborze oferującego? - Zespołem ludzi skierowanym do tego zadania, szeroko rozumianym doświadczeniem na rynku kapitałowym, siłą sprzedaży, czyli dostępem do inwestorów krajowych i zagranicznych, dopiero na którymś z kolei miejscu - ceną - wymienia Arkadiusz Hajduk, szef działu marketingu CAIB. - Domy maklerskie różnią się nie tylko kryteriami formalnymi, takimi jak cena, czas realizacji oferty, doświadczenie czy struktura organizacyjna. Często ważniejszą rolę odgrywają elementy nieformalne - zaangażowanie i osobowość ludzi realizujących projekt, jaką mają opinię rynkową, jak łatwo dochodzą do porozumienia z emitentem - ocenia R. Abratański. - Rynek jest mocno konkurencyjny. Sugerowanie się przez spółkę jedynie ceną, jest błędem. Kluczowa jest całość oferty wprowadzenia spółki na parkiet - przeprowadzenie sprzedaży akcji nie oznacza zawsze tego samego - dodaje.

IPO na dobry początek

Wprowadzenie spółki na parkiet może być początkiem współpracy spółki z domem maklerskim. - Debiutująca firma znajduje się w całkiem nowej sytuacji. Ważne jest, aby jej doradzić, jak prowadzić politykę informacyjną i utrzymywać kontakty z inwestorami, mediami czy analitykami - twierdzi Rafał Abratański. Broker może zostać również animatorem emitenta (podmiot odpowiedzialny za podtrzymywanie płynności obrotu akcjami). Owocna współpraca przy pierwszej publicznej ofercie może doprowadzić do pośredniczenia w kolejnych emisjach. - Tu dobra wiadomość dla spółek: regułą jest, że każda kolejna emisja jest proporcjonalnie tańsza niż pierwsza oferta, czyli tzw. IPO - mówi wiceprezes IDMSA.PL.

Debiut to początek współpracy

Rola domu maklerskiego jest kluczowa w procesie wprowadzania spółki do publicznego obrotu. Chodzi nie tylko o wypełnienie obowiązków, czy procedur legislacyjnych, ale i zmianę kultury korporacyjnej firmy. Poza tym rola domu maklerskiego nie kończy się w momencie debiutu spółki. Powinien to być dopiero początek współpracy.

Reklama
Reklama

Giełda podejmuje szereg działań w celu przyciągnięcia na parkiet nowych emitentów. Najważniejszą w tej kwestii rolę odgrywa jednak dom maklerski. Dobrym tego przykładem jest wejście na warszawski rynek notowanego także w Wiedniu Banku Austria Creditanstalt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama