Reklama

Podwójne wzmocnienie

Z Januszem Kurowskim, dyrektorem finansowym MacroSoftu, rozmawia Piotr Wojtaszek

Publikacja: 25.03.2004 14:45

Jak powstał MacroSoft? Skąd pomysł na działalność w branży informatycznej?

Założyciele MacroSoftu dostrzegli odpowiednio wcześnie możliwości zastosowania komputera personalnego do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem. Włodzimierz Napiórkowski po ukończeniu studiów pracował na Uniwersytecie Warszawskim w Centrum Informatyki. Pod wpływem swojego ówczesnego mentora zainteresował się bazami danych. Stworzył własny system zarządzania bazą danych i na początku lat 80. realizował pierwsze zamówienia. Praca przy rozwijaniu produktu była jednak coraz bardziej absorbująca. Dlatego założył spółkę z kolegą ze studiów - Bogdanem Michalakiem. W 1986 r. firma przekształciła się z osobowej w kapitałową i pojawiła się nazwa MacroSoft. Nieco później dołączył do niej Andrzej Odyniec, wnosząc kolejny impuls rozwoju. Dziś ci trzej przedsiębiorcy są głównymi akcjonariuszami i członkami rady nadzorczej.

MacroSoft trafił na giełdę bo...

...oczekiwał wzmocnienia w dwóch formach. Po pierwsze, chciał wykorzystać standardową metodę finansowania rozwoju. Mogliśmy zaoferować produkty coraz większej liczbie użytkowników programów pracujących w środowisku Windows, stworzyliśmy sieć spółek pokrywających terytorium całego kraju. Emisja akcji umożliwiła uzupełnienie i modernizację wyposażenia technicznego. Podsumowując - spełniła oczekiwania.

Druga forma wzmocnienia to efekt marketingowy. Klient oczekuje partnera stabilnego, godnego zaufania i kieruje się pewnymi wskaźnikami. Dla wielu jest to właśnie fakt bycia spółką publiczną.

Reklama
Reklama

Oczekiwaliśmy też ułatwienia w nawiązywaniu kontaktów z dostawcami. W naszym przypadku większość z nich to podmioty dominujące na rynku. Jak pokazało życie, fakt, że jesteśmy na giełdzie, z reguły nie ma kompletnego znaczenia. Przykładem mogą być procedury weryfikujące wiarygodność kredytową. Mimo podawanych publicznie rzetelnych wyników, musimy przejść żmudną drogę, podobnie jak firma bez statusu spółki giełdowej.

Które biuro maklerskie wprowadziło MacroSoft na warszawski parkiet? Dlaczego spółka wybrała właśnie tego brokera?

Trzeba pamiętać, że MacroSoft był początkowo notowany na CeTO. Nie potrzebował wówczas wprowadzającego. Zarząd sam przygotował memorandum informacyjne. Zdobyte doświadczenie pozwoliło trafnie ocenić, które oferty cenowe są adekwatne do zakresu prac. Wybraliśmy ProCapital z Warszawy.

Ile czasu zajęło przygotowanie oferty publicznej: wybranie doradców, oferującego, napisanie prospektu?

Przygotowanie oferty sprzedaży akcji na CeTO w 1997 r. trwało ok. pół roku. Przygotowanie prospektu na giełdę, trzy lata później, zajęło jedenaście miesięcy.

Czym różni się kierowanie spółką giełdową od kierowania firmą niegiełdową?

Reklama
Reklama

Odpowiedź na to pytanie jest pochodną różnicy między spółką giełdową a niegiełdową. W działalności tej pierwszej należy uwzględniać wpływ większego odkrywania się przed konkurencją. Musimy działać szybciej, na przykład wprowadzając na rynek nowy produkt. Wiadomości o stanie spraw łatwiej docierają też do klientów i musimy być przygotowani do odpowiedzi na ich pytania. Poza tym różnic nie ma: niezależnie od obecności na rynku publicznym firma musi dbać o klientów, rozwój produktów, o swoich pracowników, no i interesy akcjonariuszy.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama