Reklama

Odpady mogą zdrożeć

Z Jakubem Tyczkowskim, dyrektorem ds. odzysku firmy Rekopol, rozmawia Łukasz Wójcik

Publikacja: 27.03.2004 09:06

Czy na odpadach da się zarobić?

To zależy od prowadzonej działalności. Obecnie zyski z selektywnej zbiórki są wątpliwe. Inna sytuacja może być w przypadku firm komercyjnych, zajmujących się np. skupem odpadów. Otrzymują dofinansowanie za wypełnienie obowiązku recyklingu związanego z ustawą. Ponadto ich dodatkowy dochód wynika ze sprzedaży tego produktu recyklerom. Oczywiście, firmy ponoszą koszty proporcjonalne do ilości pozyskiwanych odpadów.

Trzeba zauważyć, że przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej ponosi często 10 razy większy koszt odzysku niż w Polsce. To wynik coraz większej ilości odpadów opakowaniowych. Powoduje to wzrost społecznego kosztu recyklingu. Pracy dla firm z branży odpadowej będzie więcej także u nas.

Gdzie pozyskujecie surowiec?

Rekopol, realizując obowiązek recyklingu robi to poprzez trzy systemy. Po pierwsze, współpracujemy z gminami. Dofinansowujemy zbiórkę selektywną na terenie niemal dwustu gmin. Mieszka w nich około 7 mln osób. Po zbiórce te opakowania-odpady przechodzą przez firmy, które zajmują się ich uszlachetnianiem, czyli sortowaniem, tak żeby odpowiadały wymogom firm recyklingowych.

Reklama
Reklama

Pozyskujemy także odpady z firm, które są klientami Rekopolu. Bardzo często na terenie tych przedsiębiorstw powstają odpady opakowaniowe. Firmy kupują przecież surowce i półprodukty, które są jakoś pakowane.

I trzecie źródło, to współpraca z podmiotami, które zajmują się pozyskiwaniem odpadów opakowaniowych. Mogą to robić przez systemy zbiórki selektywnej, przez obsługę przemysłu oraz odzysk z wysypisk czy skup.

Czy może zabraknąć odpadów do odzysku? Co wtedy będzie z ich cenami?

Rzeczywiście, może tak się stać, że zabraknie odpadów. Już teraz obserwujemy, że występuje deficyt szkła. A wiadomo, jak zareaguje na to rynek. Mniejsza podaż może spowodować wzrost cen. Obecnie jednak w przypadku niektórych odpadów obserwujemy odwrotną sytuację. Jest to możliwe dzięki poprawiającej się zbiórce. Wciąż jeszcze należy dużo zmienić. W Polsce na 2,5 tys. gmin tylko w 400-450 prowadzona jest zbiórka selektywna. W wielu przypadkach jest nieefektywna. Często surowce nie odpowiadają normom wymaganym przez recyklerów.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama