Prokuratura wszczęła dochodzenie w stosunku do ówczesnego skarbnika spółki Huberta Duponta-Lhotelaina i jego zastępcy - twierdzą anonimowi informatorzy. Zdaniem AP, śledztwo objęło ponadto jednego z pracowników Deutsche Banku.
Śledztwo jest najprawdopodobniej efektem badania ksiąg Vivendi, udziałowca polskiego operatora sieci telefonii komórkowej PTC. Prokuratura sprawdza je w związku ze skargami złożonymi przez stowarzyszenie drobnych akcjonariuszy konglomeratu. Jego przedstawiciele twierdzą, że spółka opublikowała fałszywe dane finansowe za lata 2000 i 2001 i podała fałszywe lub mylące informacje na temat perspektyw na lata 2001 i 2002. W tym czasie nad Vivendi wisiała nawet groźba bankructwa - po tym, jak koncern działający wcześniej w sektorze użyteczności publicznej wplątał się w szereg przejęć firm z branży medialnej i telekomunikacyjnej. Śledztwo nie dotyczy byłego dyrektora generalnego spółki - Jean--Marie Messiera.
AFP, AP