"Skończył się układ polityczny, który z woli Polaków rządził 2,5 roku, i w takiej sytuacji na całym świecie naturalną reakcją jest rozpisanie wyborów" - powiedział także Tusk, cytowany przez RMF FM.
W poniedziałek prezydent spotykał się z szefami ugrupowań obecnymi w Sejmie w celu omówienia kandydatury Marka Belki na nowego premiera. W piątek obecny premier, Leszek Miller, oświadczył, że złoży dymisję 2 maja.
Na razie tylko Sojusz Lewicy Demokratycznej jednoznacznie poparł prezydenckiego kandydata. Unia Pracy nie zdecydowała, czy poprze Belkę i uzależnia to od dodania pakietu socjalnego do planu oszczędnościowego autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera oraz od wyjaśnienia kwestii obecności Polski w Iraku.
Natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe, które było wymieniane, jako potencjalny kandydat do koalicji z SLD, zdecydowanie odrzuciło kandydaturę Belki.
We wtorek prezydent spotka się z nowoutworzoną Socjaldemokracją Polską (SDPL), która nie wykluczała poparcia dla nowego rządu utworzonego przez SLD. W piątek lider SDPL Marek Borowski pochlebnie wypowiadał się o kandydaturze Belki. W konsultacjach weźmie także udział Federacyjny Klub Parlamentarny Romana Jagielińskiego, który już wcześniej wspierał SLD przy głosowaniach w Sejmie.