Reklama

Decyzja RPP bez wpływu na rynki, inwestorzy skupieni na polityce

Warszawa, 31.03.2004 (ISB) - Inwestorzy na rynkach finansowych nie zareagowali na decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o trzymaniu dotychczasowego poziomu stóp procentowych oraz neutralnego nastawienia w polityce pieniężnej. Również uzasadnienie tej decyzji podczas konferencji Rady planowanej tradycyjnie na godziną 16:00 nie powinno mieć na rynek większego wpływu.

Publikacja: 31.03.2004 15:05

Zgodnie z oczekiwaniami wszystkich analityków ankietowanych przez agencję ISB, Rada nie zmieniła parametrów polityki monetarnej na swoim marcowym posiedzeniu. Powtórzyła jednak zapowiedź, że na następnym posiedzeniu wciąż możliwa jest zmiana jej nastawienia na restrykcyjne z neutralnego. "Po ogłoszeniu decyzji RPP zmiany na rynku, zarówno walutowym, jak i obligacji, były niewielkie, kosmetyczne. Trudno nawet mówić o tym, że były one spowodowane decyzją Rady" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Banku Pekao SA.

Złoty umocnił się o 0,1% wobec koszyka, rentowności obligacji skarbowych na całej krzywej spadły zaledwie o 2 punkty bazowe.

O godzinie 13:45 dolar kosztował 3,8720 zł, euro 4,7355 zł, a odchylenie od starego parytetu kształtowało się na poziomie 1,5% po jego słabej stronie (wobec 1,5% przed decyzją RPP). Rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich wynosiła 6,37%, pięcioletnich 6,68%, a dziesięcioletnich 6,66%.

"Decyzja RPP była po prostu przez rynki całkowicie zdyskontowana. Inwestorzy skupiają się ostatnio głównie na wydarzeniach politycznych" - powiedział Wiśniewski.

Konferencja prasowa RPP nie powinna również mieć większego wpływu na rynki, chyba, że wypowiedzi jej członków będą zaskakujące.

Reklama
Reklama

Polska scena polityczna ulega w ostatnich tygodniach istotnym zmianom. Doszło m.in. do rozpadu największej partii - Sojuszu lewicy Demokratycznej (SLD), premier zapowiedział, że poda się 2 maja do dymisji.

W rezultacie trwają obecnie konsultacje na temat tworzenia nowego rządu. Prezydent zaproponował na nowego szefa rządu Marka Belkę, byłego wicepremiera i ministra finansów. Wkrótce okaże się, czy może on liczyć na poparcie w wotum zaufania, które odbędzie się do 16 maja. Jeśli nowy rząd nie powstanie, prezydent zapowiedział, że rozważy wtedy wcześniejsze wybory - prawdopodobnie w sierpniu. (ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama