Wykorzystując dobre dane z rynku pracy amerykańscy inwestorzy zdołali podnieść indeks S&P500 powyżej krótkoterminowego oporu, który tworzony był przez dołek z początku lutego. Pokonanie tej bariery może oznaczać, że byki szykują się do ataku na najważniejszy w chwili obecnej opór, znajdujący się na wysokości 1160 pkt. Jakkolwiek osiągnięcie tego poziomu wydaje się prawdopodobne, tak zakup akcji w obecnej chwili nie wydaje się najbezpieczniejszym posunięciem. Im bliżej do omawianego oporu, tym presja sprzedających będzie większa. Byki będą więc musiały wykazać się nie lada siłą, by przebić na trwałe ten poziom. Przy rosnącym krótkoterminowym wykupieniu, na najbliższych sesjach będą miały na to małe szanse.
W średnim terminie sprzyjał nie będzie natomiast wygenerowany na początku marca sygnał sprzedaży. Pokonana została wtedy linia trwającego od roku trendu wzrostowego, co oznaczało zakończenie pozytywnej tendencji. Kolejny argument przemawiający na niekorzyść kupujących to poziom 1170 pkt. Tutaj znajduje się kolejny opór. Tworzy go seria szczytów z przełomu roku 2001 i 2002.
Podobne wnioski płyną z wykresu średniej przemysłowej Dow Jones. Ciekawiej w średnim terminie prezentuje się wykres rynku technologicznego. Trwająca od drugiej połowy stycznia przecena zatrzymała się na wysokości 1900 pkt. Ostatnie sesje przebiegają natomiast pod dyktando kupujących, którzy zdołali pokonać krótkoterminową linię spadków. Nie można więc wykluczyć kontynuacji zwyżki do 2150 pkt. Wyższego zasięgu można oczekiwać po analizie wykresu tygodniowego. Tutaj wspomniana krótkoterminowa przecena przyczyniła się do powstania na wykresie świecowym formacji flagi. Jeżeli cały tydzień zakończy się powyżej 2015 pkt, to wygenerowany zostanie sygnał kupna, który otworzy drogę do 2400 pkt. Potencjalne zyski będą więc dość kuszące, ale by nie popełnić falstartu z kupnem lepiej będzie poczekać do pokonania 2150 pkt. Z drugiej strony, jeżeli na rynek powrócą niedźwiedzie, to potencjalna flaga przerodzi się w zwykły trend spadkowy, potwierdzając tylko wcześniejsze sygnały sprzedaży.