Reklama

Octava stawia na nieruchomości

- NFI Octava zamierza lokować w nieruchomości. Pieniądze chce pozyskać z emisji akcji. - Aktywa funduszu na koniec ub.r. warte były około 330 mln zł, czyli prawie 14 zł na akcję. Wczorajszy kurs to 9,35 zł.

Publikacja: 07.04.2004 09:15

KP Konsorcjum, firma zarządzająca majątkiem Octavy, opracowała nową strategię funduszu. Dokument trafił już do rady nadzorczej NFI. Octava będzie inwestować w nieruchomości handlowe, mieszkaniowe, przemysłowe i - w mniejszym stopniu - biurowe. Główną część portfela stanowić mają przedsięwzięcia, których wartość uzależniona będzie od wpływów z tytułu umów najmu. 30-proc. udział mogą mieć nowe projekty deweloperskie. - Nowe to znaczy takie, które znajdują się na wstępnym etapie, w przypadku których trzeba dopiero wyłożyć pieniądze, aby coś wybudować - wyjaśnia Paweł Gieryński, prezes KP Konsorcjum. - Analizujemy już takie projekty. Dotyczą dużych miast i mają sporą wartość. Nie chcemy zbytnio rozdrabniać portfela - dodaje. Nie chce mówić o szczegółach.

Kluczowy Wrocław

Octava realizuje już dwa projekty. Ma prawie 100% akcji spółki Legnicka Development, która uczestniczy w budowie centrum handlowego we Wrocławiu. KP Konsorcjum ocenia, że zaangażowanie NFI powinno być utrzymane do czasu oddania centrum do użytku i ustabilizowania się wpływów z najmu (łączna powierzchnia najmu ma wynieść ok. 66 tys. m2). Firma wycenia wartość akcji i wierzytelności Octavy wobec Legnickiej na 35 mln euro (około 165 mln zł). Zastrzega jednak, że w momencie sprzedaży centrum handlowego w grę mogą wchodzić znacznie większe pieniądze, choćby z powodu wstąpienia Polski do UE. W czarnym scenariuszu jest mowa o 23 mln euro. - To wartość na dziś, gdybyśmy musieli już teraz wycofać się z Legnickiej, zanim przedsięwzięcie zostanie zakończone - komentuje prezes Gieryński.

Drugi projekt to tzw. spółki konstancińskie. Chodzi o firmy, które należały do NFI i wobec których fundusz zachował pewne prawa (będzie partycypować we wpływach z ich sprzedaży). Są cenne, ponieważ mają grunty w podwarszawskim Konstancinie. NFI spodziewa się, że dzięki nim mógłby uzyskać około 8,5 mln zł. - Oczywiście, nasze oczekiwania są znacznie większe, ale wycena nie uwzględnia tego, co się może zdarzyć. Wzięliśmy pod uwagę, że wciąż nie ma dla tych terenów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeśli to się zmieni, zmieni się też wycena - mówi prezes Gieryński.

Gotówka do podziału

Reklama
Reklama

Portfel funduszu dopełniają pakiety mniejszościowe w innych spółkach (wycenione na 9,5 mln zł) i gotówka - 148 mln zł. Ta ostatnia niemal w całości zostanie podzielona między dotychczasowych akcjonariuszy w ramach planowanego przez NFI skupu własnych akcji (Octava, zgodnie z uchwałami WZA, będzie płacić po 11,65 zł; nie ma już formalnych przeszkód do rozpoczęcia operacji). Skąd więc fundusz weźmie pieniądze na nowe inwestycje? - Kolejnym krokiem będzie emisja akcji dla inwestorów zainteresowanych nową strategią. Biorąc pod uwagę nasze plany, musi mieć istotną wartość - zapowiada P. Gieryński.

Systematyczna dywidenda

Aktualna, sporządzona przez zarządcę NFI wycena, zakłada, że aktywa funduszu warte były na koniec 2003 r. około 330 mln zł. Kapitalizacja NFI to ponad 215 mln zł. Jest niemal równa wartości księgowej (218 mln zł). Zdaniem P. Gieryńskiego, giełdowi gracze, wyceniając np. Legnicką, uwzględniają dyskonto związane z faktem, że to inwestycja niepłynna, która może zostać zamknięta dopiero za kilka lat. - Sprawą dyskusyjną jest, czy powinno być aż tak wysokie - mówi.

Zgodnie ze strategią, po osiągnięciu docelowej struktury portfela Octava będzie wypłacać systematycznie dywidendę. - Akcje nie będą zapewne zbyt płynne. Chcemy więc ich właścicielom dać możliwość systematycznego czerpania pożytków z lokaty - wyjaśnia szef KP Konsorcjum.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama