Aż 57 podmiotów gospodarczych weszło w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2004 roku do grona notowanych na tzw. junior market. Oznacza to niemal trzykrotny wzrost w porównaniu z pierwszym kwartałem ubiegłego roku. - Zjawisko to mogę określić tylko jednym słowem - oszałamiające - powiedział Philip Secrett - partner w Grant Thorton Corporate Finance. - Obraz sytuacji wygląda jeszcze bardziej optymistycznie, jeśli wziąć pod uwagę wolumen oraz wartość transakcji na rynku - dodaje Secrett. I rzeczywiście - ta ostatnia rośnie jeszcze szybciej aniżeli przybywa giełdowych "beniaminków".
Rośnie wartość
i liczba transakcji
Obroty w ciągu dwóch pierwszych miesięcy tego roku wyniosły 3,3 mld funtów (6,3 mld USD). Dla porównania, w ciągu całego 2003 roku liczba ta wyniosła 6,6 mld funtów. Jeśli takie tempo wzrostu zostanie utrzymane, wartość transakcji dokonanych na AIM w 2004 roku ma szanse przekroczyć 20 mld funtów. Oznaczałoby to rekord i wzrost o 48% w porównaniu z najlepszym jak dotąd dla tego rynku rokiem 2000. W bardzo szybkim tempie zwiększa się także liczba zawieranych na AIM umów kupna-sprzedaży. W ub.r. właściciela zmieniło 57,6 mld walorów. Jest bardzo prawdopodobne, że poziom ten rynek osiągnie już pod koniec czerwca.
Rynek