Reklama

Pieniądze Watykanu

Budżet Watykanu wielokrotnie wykazywał deficyt. W ostatnich latach, dzięki reformom polityki budżetowej, znacznym oszczędnościom, służbom finansowym udaje się równoważyć wpływy. Przejściowe niedobory utrzymywać na dopuszczalnym poziomie.

Publikacja: 09.04.2004 10:18

Po stronie wpływów główną pozycję stanowią nadsyłane z całego świata dary pieniężne od diecezji oraz zakonów. Najwięcej wpłacają wierni ze Stanów Zjednoczonych, Włoch oraz Niemiec. Do tego dochodzą wpływy z nieruchomości oraz lokat w papiery wartościowe. Te ostatnie to inwestycje w przedsięwzięcia zgodne z moralnością chrześcijańską. Nie wchodzą w rachubę przedsiębiorstwa wytwarzające sprzęt wojskowy czy producenci środków antykoncepcyjnych.

Odrębną kategorię stanowi świętopietrze, tj. danina składana 29 czerwca, w dniu świętego Piotra i Pawła. Trafia na odrębne konto, którym dysponuje papież, i jest przeznaczane na działalność charytatywną oraz misyjną.

Wpływy i wydatki

Największe wydatki wiążą się z finansowaniem tzw. działalności instytucjonalnej. Kategoria ta obejmuje Kurię Rzymską i wszystkie wchodzące w jej skład instytucje, a więc sekretariat stanu, kongregacje, rady papieskie, trybunały, synody biskupów oraz wiele biur. Ze względu na swój usługowy charakter działalność instytucjonalna nie przynosi dochodów.

Według danych z 2002 r., w instytucjach Kurii Rzymskiej zatrudnionych było 2659 osób. Oprócz ich płac budżet Watykanu obciążają wypłaty emerytur należnych byłym pracownikom. W 2002 r. z tych świadczeń korzystały 892 osoby.

Reklama
Reklama

Pokaźne wydatki pochłania administrowanie miastem-państwem. Ma ono też jednak własne źródła dochodów w postaci opłat za zwiedzanie muzeum watykańskiego oraz wpływów ze sprzedaży znaczków pocztowych.

Instytucje rządowe łącznie z Radiem Watykańskim zatrudniały w 2002 r. 1511 osób. 556 osobom wypłacano świadczenia emerytalne. Płace nie są wygórowane. Na przykład kardynał zarabia miesięcznie około 2,5 tys. euro.

Watykan poza radiem ma gazetę "L?Osservatore Romano" i wydawnictwo Libreria Edititrice Vaticana. Media stanowią dominującą pozycję w budżecie administracyjnym.

Oprócz wymienionych wydatków Watykan przeznacza część środków na dotacje dla Kościołów lokalnych. Budżet Stolicy Apostolskiej nie obejmuje jednak finansów diecezji i zakonów, gdyż są one pod tym względem niezależne. W wypadku kłopotów finansowych poszczególne diecezje wspierają się wzajemnie, udzielając sobie nieoprocentowanych pożyczek. Nie mogą natomiast liczyć na automatyczną pomoc Watykanu.

Reformy likwidują

chroniczny deficyt

Reklama
Reklama

Lata 70. i 80. minionego stulecia były okresem długotrwałych niedoborów budżetowych. Deficyty utrzymywały się przez 23 lata od 1970 r. do 1992 r. Największy - sięgający 87 mln USD - powstał w 1990 r.

Duża dysproporcja między wydatkami a wpływami skłoniła władze watykańskie do radykalnych reform polityki budżetowej. W usprawnieniu finansów Stolicy Apostolskiej szczególnie duże zasługi położył kardynał Edmund Szoka, do 1990 r. arcybiskup Detroit, który w latach 1990-1997 kierował Prefekturą ds. Ekonomicznych. Amerykański duchowny polskiego pochodzenia wprowadził do watykańskich finansów dyscyplinę i sprawne zarządzanie na wzór współczesnego przedsiębiorstwa.

Reformy przyniosły wyraźną poprawę w postaci ośmiu kolejnych nadwyżek budżetowych w latach 1993-2000. Największą uzyskano w końcu tego okresu dzięki nadzwyczajnym dochodom związanym z obchodami jubileuszowego roku 2000. Jednak uroczystości te pociągnęły też za sobą zwiększone wydatki, które po części uwzględniono dopiero w następnym budżecie. Opóźnienie to było jednym z powodów zachwiania równowagi budżetowej i ponownego deficytu w 2001 r. Wyniósł on 3,06 mln USD, a wśród najważniejszych przyczyn wymieniono wyraźny spadek zysków z lokat w akcje oraz negatywne skutki wahań kursów na rynku walutowym. Wskazano też na wzrost kosztów utrzymania należących do Kościoła nieruchomości, a wśród nich siedzib nuncjatur. Zwiększyły się także wydatki watykańskich firm medialnych.Kryzys gospodarczy

zmusza do oszczędności

Do dalszego pogorszenia w watykańskich finansach doszło w 2002 r. Bilans za ten okres, po raz pierwszy sporządzony w obowiązującej w Watykanie wspólnej walucie europejskiej, wykazał deficyt sięgający 13,5 mln euro. Wydatki wyniosły 230 mln euro, a wpływy 216,5 mln euro. Raport za 2002 r., który opublikowano w czerwcu ub.r., jest ostatnim kompletnym sprawozdaniem fi-nansowym.

Ze względu na niepomyślną koniunkturę w gospodarce światowej, dalszy spadek notowań na giełdach oraz osłabienie dolara, Watykan stracił w tym okresie 16,3 mln euro. Dla porównania, w 2001 r. na rynku papierów wartościowych zarobił 32,9 mln euro. Kryzys finansowy złagodziły w pewnym stopniu większe wpływy z nieruchomości, a także 2,5-krotny wzrost darów od diecezji oraz zakonów, które zamknęły się kwotą 85,4 mln euro.

Reklama
Reklama

Przedstawiając bilans za 2002 r., przewodniczący Prefektury ds. Ekonomicznych kardynał Sergio Sebastiani zwrócił uwagę na wyraźny spadek deficytu watykańskich środków masowego przekazu. Wyniósł tylko 1,6 mln euro, wobec 21,6 mln euro rok wcześniej. Poprawę osiągnięto nie tylko dzięki redukcji kosztów, lecz także znacznemu zastrzykowi z funduszy nieuwzględnionych w bilansie.

Zmniejszono również deficyt związany z działalnością Kurii Rzymskiej do 20,6 mln euro, z 32,8 mln euro w 2001 r. Do ograniczenia wydatków przyczyniła się m.in. redukcja nakładów na budowę i remonty przedstawicielstw dyplomatycznych.

Pomimo powtarzających się niedoborów sytuacja finansowa Watykanu nie budzi obaw. Dysponuje on bowiem sporymi zasobami. Same nieruchomości należące do Stolicy Apostolskiej, z wyjątkiem Bazyliki Świętego Piotra oraz zbiorów dzieł sztuki, są wyceniane - według ostrożnych szacunków - na około 700 mln USD, przy czym ich wartość rynkowa jest prawdopodobnie dużo większa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama