"Z jednej strony jest rzeczą ważną powołanie rządu i w tej sprawie możemy liczyć na sukces. Drugą, niemniej ważną rzeczą, jest trwała koalicja, trwała większość parlamentarna, dzięki której ten rząd mógłby nie tylko administrować, ale też rozwiązywać ważne problemy" - powiedział Janik na wtorkowej konferencji na Śląsku, emitowanej przez telewizję TVN 24.
Konsultacje prezydenckiego kandydata na nowego premiera z partiami i klubami parlamentarnymi, które dobiegają już końca, dotyczyły głównie zarysu programu nowego rządu. Naczelnym celem rządu Belki ma być walka z bezrobociem i ubóstwem.
"Brakuje nam trzydziestu kilku głosów, prowadzimy rozmowy z rozmaitymi ugrupowaniami. Jak na razie warunki programowe, które one formułują, wydają się do przyjęcia, natomiast do innych warunków [np. skład personalny - przyp. ISB] jeszcze nie przechodziliśmy" - powiedział Janik.
Szef SLD jest przekonany, że powołanie nowego rządu - po złożeniu rezygnacji przez obecnie urzędującego Premiera Leszka Millera 2 maja - na kilkanaście miesięcy, umożliwi realizację wielu ważnych zadań, takich jak m.in. dokończenie wdrażania planu racjonalizacji wydatków publicznych wicepremiera ds. gospodarczych Jerzego Hausnera.
"Te kilkanaście miesięcy przed nami to może nie jest czas do zrealizowania wielkich i ambitnych programów, ale jest to wystarczający czas, aby rozwiązać kilka kwestii, aby zapoczątkować niektóre duże przedsięwzięcia lub skończyć to, co już jest w parlamencie, jak np. plan racjonalizacji wydatków publicznych" - powiedział Janik.