Ostatnie sesje przyniosły rozłam na zagranicznych giełdach. Większość zachodnich indeksów ukształtowała coś na kształt podwójnych szczytów, po czym rozpoczęła silne spadki. Rynki środkowoeuropejskie już dawno przełamały analogiczne maksima i cały czas kontynuują wzrost.
Mimo dynamicznych zwyżek rozpoczętych trzy tygodnie temu, S&P 500 nie zdołał pokonać szczytu z początku marca. Po kilkudniowej konsolidacji indeks na nowo podjął spadki. Tym samym cały czas obowiązuje średnioterminowy scenariusz spadkowy, a ostatnią zwyżkę rozpoczętą pod koniec marca należy traktować jako silną korekcyjną falę drugą. Minimalny zasięg fali trzeciej można określić na 1060-1075 punktów. Całkiem prawdopodobny jest jednak silniejszy spadek. Końca całej średnioterminowej korekty można spodziewać się nawet w okolicach 1000 punktów. W krótkim horyzoncie inwestycyjnym z pewnością należy zwrócić uwagę na ostatnie lokalne maksimum na poziomie 1151 punktów. Ewentualny wzrost indeksu powyżej tego poziomu stanowiłby poważne zagrożenie dla scenariusza zakładającego dalsze spadki. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z jego założeniami, to najbliższego wsparcia można oczekiwać w strefie 1105-1110 punktów.
Ostatni tydzień na rynkach środkowoeuropejskich upłynął pod znakiem kontynuacji wzrostów. Zdecydowanie najsilniej zachowywały się BUX i WIG, nieco słabiej PX50. Z początkiem bieżącego tygodnia, na wykresach polskiego i węgierskiego indeksu pojawiły się długie białe świece. WIG przełamał linię łączącą ostatnie ważniejsze maksima, począwszy od stycznia 2002 r., zaś BUX pokonał górne ograniczenie średnioterminowego kanału wzrostowego. W obecnej chwili trudno o jednoznaczną prognozę na kolejne tygodnie. Z jednej strony rynek jest już silnie wykupiony, z drugiej strony jednak trend cały czas jest kontynuowany. Mimo negatywnych sygnałów płynących z oscylatorów rynki środkowoeuropejskie ciągle pną się. Wydaje się, że w takiej sytuacji najrozsądniej będzie korzystać z nadarzających się okazji do kupna i spokojnie czekać na kolejne sygnały zakończenia zwyżek.