Działalność ATM (nie mylić z wrocławską ATM Grupa) opiera się na dwóch filarach. Spółka świadczy usługi integracyjne i telekomunikacyjne. W 2003 r. przychody z obu źródeł były zbliżone. Stopniowo ciężar działalności przenosi się jednak na telekomunikację. O ile jeszcze w I kwartale 2003 r. z tego kanału pochodziło 5,4 mln zł przychodów, to w tym roku blisko 10 mln zł.

ATM dysponuje własną siecią światłowodową w Warszawie i dzierżawi łącza, które pokrywają cały obszar Polski. - Widzimy wyraźne ożywienie na rynku usług telekomunikacyjnych i zamierzamy wykorzystać ten boom - oświadczył Roman Szwed, prezes ATM. Spółka chce świadczyć kompleksowe usługi telekomunikacyjne wspierane integracją systemów i usługami informatycznymi. Klientami firmy są m.in. BRE Bank, PKO BP, PTC, Onet.pl i TVP. - Oferującym outsourcing telekomunikacyjny musimy stale rozbudowywać naszą infrastrukturę - stwierdził prezes. - Do połowy 2005 r. chcemy zainwestować w ten obszar ok. 20 mln zł. Będą to częściowo środki własne i kredyty, ale resztę (kilkanaście milionów złotych) firma chce zebrać z giełdy.

ATM kończy już (wspólnie z BDM PKO BP) pisać prospekt emisyjny. Spółka zamierza sprzedać 300-400 tys. akcji. Główną część oferty będą jednak stanowiły papiery (800 tys.) sprzedawane przez obecnych akcjonariuszy - fundusze z grupy Polish Pre-IPO Fund. Dysponują prawie 30-proc. pakietem. Dodatkowo spółka przeprowadzi niedużą emisję (ok. 3% kapitału) dla kadry. Kryteria trzyletniego programu motywacyjnego będą dotyczyły wyników finansowych. - Szczegóły programu będą znane przed ofertą publiczną - mówił R. Szwed.

Akcji nie będą sprzedawali pozostali akcjonariusze - 6 osób fizycznych, które na początku lat dziewięćdziesiątych zakładały ATM. Kontrolują 63% kapitału. 6% jest w rękach pracowników. - Przez 6 miesięcy od debiutu nie trafią one na rynek - wskazał prezes, który jest jednym z udziałowców. Wszystkie wyemitowane przez ATM akcje są papierami zwykłymi na okaziciela i wszystkie zostaną wprowadzone do obrotu publicznego.