Marszałek Sejmu zaznaczył, że Belka jest dobrym kandydatem na premiera, ale działania rządu zależą w głównej mierze od jakości jego zaplecza.
Pojawiające się w ostatnich tygodniach spory programowe i rozbieżność wypowiedzi członków Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) wskazuje, ?że jedność będzie trudna do osiągnięcia", dodał.
Ostateczna decyzja, czy SDPL poprze rząd Marka Belki zapadnie w sobotę. Nowa partia lewicy zdecyduje też wówczas, za jakim terminem wyborów parlamentarnych będzie się opowiadać.
Borowski zaprzeczył, jakoby SDPL wycofała swoje poparcie dla tzw. planu Hausnera. Klub nie wycofuje się z głównych linii planu, a jedynie proponują poprawki, np. rozłożenia oszczędności w innych okresach.
W chwili powołania do życia SDPL w końcu marca Borowski mówił, że preferowanym przez nową partię terminem ewentualnych wcześniejszych wyborów jest jesień tego roku, czyli na rok przed upływem kadencji parlamentu.