Reklama

Ryzykowna strategia

Dzień po dniu fundusze inwestycyjne Arka informują o przekroczeniu 5-proc. udziału w kolejnej spółce. Dysponują m.in. dużymi pakietami akcji Jelfy, Rafako czy Oławy. Strategia ta przynosi na razie dobre efekty, w dłuższym terminie może być jednak ryzykowna.

Publikacja: 17.04.2004 09:26

Od początku lutego fundusze zarządzane przez BZ WBK AIB TFI poinformowały, że są w posiadaniu dużych pakietów akcji (ponad 5% kapitału) co najmniej ośmiu spółek. Oprócz Jelfy, Rafako i Oławy, są wśród nich również Mostostal Płock, MCI, Wawel, Strzelec i Pollena Ewa. Takich pakietów może być jeszcze więcej. Można się będzie o tym przekonać, gdy fundusze opublikują sprawozdania finansowe za 2003 r. (najświeższe dostępne dane o strukturze aktywów pochodzą z czerwca ub.r.).

Strategia koncentracji na małych i średnich firmach na razie przynosi dobre rezultaty. Fundusze akcyjne Arki zdystansowały ostatnio konkurentów. Przykładowo Arka Akcji zarobiła w ostatnich sześciu miesiącach prawie 29% (dane do 15 kwietnia). To dwukrotnie więcej niż wynosi średnia stopa zwrotu pozostałych funduszy o strategii agresywnej (inwestują w akcje prawie całość pieniędzy uczestników). Bardzo dobrze na tle konkurencji wypadają też należące do BZ WBK AIB fundusze zrównoważone i stabilnego wzrostu (pierwsze lokują w akcjach mniej więcej połowę, a drugie - ok. jednej trzeciej posiadanych aktywów).

Dystans do konkurencji może się jednak bardzo szybko zmniejszyć, gdy koniunktura na giełdzie pogorszy się. Fundusze Arki mogą mieć wtedy duże problemy z pozbyciem się posiadanych walorów. Wartość pakietów akcji wspomnianych wcześniej spółek znacząco przekracza bowiem dzienne obroty walorami tych firm na giełdzie. Przykładowo, gdyby BZ WBK AIB chciało sprzedać przez GPW posiadane akcje Wawelu potrzebowałoby na to prawie 80 sesji (według średnich dziennych obrotów w I kwartale), a Mostostalu Płock - 30 sesji. Poza tym, sprzedaż tak dużych pakietów musiałaby się negatywnie odbić na kursach spółek.

- Zawsze możemy sprzedać akcje w transakcjach pakietowych - wyjaśnia Piotr Przedwojski, zarządzający funduszami akcji BZ WBK AIB. Podkreśla ponadto, że fundusze zarabiają nie tylko na zmianie kursów, ale również na dywidendach.

P. Przedwojski przekonuje jednak, że fundusze Arki nie biorą na siebie nadmiernego ryzyka. - Mamy wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu akcjami - zapewnia.

Reklama
Reklama

Rzeczywiście do tej pory fundusze BZ WBK AIB radziły sobie stosunkowo dobrze. Był jednak wyjątek: rok 2002.Wtedy bardzo mocno traciły na wartości i to nawet w okresach, gdy rynek rósł. Powodem było duże zaangażowanie w spółki, które najbardziej dotknęła przecena, m.in. Elektrim.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama