"Będziemy gotowi z początkiem 2005 roku, ale decyzję podejmiemy później. Jeśli zdecydujemy się na debiut, to w Wiedniu, ale nie wykluczamy też debiut wtórnego na parkiecie warszawskim" - powiedział Herbert Stepic, przewodniczący rady nadzorczej Raiffeisen Bank Polska.
Stepic wykluczył jednak możliwość oddania kontroli nad bankiem przez debiut giełdowy. Debiut giełdowy miałby dla banku oznaczać uzyskanie 0,8-1,0 mld euro, głównie na ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej. Nie jest to jednak jedyna możliwość zdobycia przez bank tej wielkości środków.
Stepic zaznaczył bowiem, że bank jest w trakcie rozmów z inwestorami mniejszościowymi, którzy są zainteresowani inwestycją w bank. Istnieje więc opcja dołączenia do grupy inwestorów poza giełdą.
"Giełda to jedna z naszych opcji. Rozmawiamy z inwestorami. Mamy oferty z lewa i prawa" - powiedział Stepic. "To nie jest tak, że zwlekamy z decyzją o debiucie - po prostu chcemy podjąć jak najlepszą dla naszych akcjonariuszy decyzję" - dodał.
Gdyby jednak decyzja o debiucie zapadła na początku 2005 roku, najwcześniejszym realistycznym terminem byłaby jesień.