Spłata długów ZUS wobec klientów funduszy zaczęła się w listopadzie ubiegłego roku. Zgodnie z procedurą, Zakład najpierw się dowiaduje, komu i ile jest winien, a następnie przekazuje na jego konto obligacje. Innymi słowy - żeby klient funduszu dostał pieniądze, musi zostać przez ZUS zidentyfikowany. Czy oznacza to, że po obligacjach zaczynają płynąć także bieżące składki takiego klienta OFE? Tu zdania są podzielone.
- Obligacje, jak do tej pory, trafiły na rachunki 57,3 tys. klientów OFE Bankowy - powiedział Krzysztof Lutostański, prezes PTE Bankowy. - Dla 418 osób były to pierwsze środki, jakie trafiły na rachunek, a potem popłynęły już na bieżąco składki dla tych osób. Są więc przesłanki, pozwalające twierdzić, że proces identyfikacji klientów, związany ze spłatą długów ZUS-u, spowoduje wzrost wartości bieżących składek.
Są obligacje, nie ma składek
Jednak nie w każdym towarzystwie widać poprawę.
- Nie odczuwamy żadnej poprawy, nic się nie zmieniło - stwierdził Mirosław Kasprzak, rzecznik prasowy PTE PZU. - Nie ma ani spadku zaległości, ani poprawy w terminowości przekazywania składek.