Zysk netto OMHEX-u wzrósł z 8 mln koron odnotowanych w I kw. zeszłego roku do 186 mln koron (ok. 20 mln euro). Średnia prognoza analityków wynosiła 176 mln koron. OMHEX jako jedna firma działa od września zeszłego roku. Wówczas sfinalizowano fuzję OM, prowadzącego rynek papierów wartościowych w Sztokholmie i zajmującego się rozwijaniem oraz wdrażaniem systemów transakcyjnych, z fińskim operatorem giełdowym HEX.

Jeśli chodzi o przychody, firma osiągnęła w pierwszych trzech miesiącach roku 907 mld koron, wobec prognozy w wysokości 807 mln koron. Przed rokiem obroty wyniosły 612 mln koron. Duża zwyżka była możliwa dzięki większym przychodom w segmencie giełdowym - inwestorzy po prostu zawierali znacznie więcej transakcji - oraz wliczeniu 92 mln koron uzyskanych ze sprzedaży zlokalizowanej w Calgary elektronicznej platformy handlu energią firmie TSX Group. Obroty segmentu OM Technology zwiększyły się z 417 do 519 mln koron.

OMHEX oczekuje, że sfinalizowana we wrześniu fuzja przełoży się na nawet 220 mln koron oszczędności rocznie. Redukcja kosztów jest możliwa dzięki używaniu jednej platformy transakcyjnej oraz redukcji etatów. Zwolnienia dotkną ok. 4% personelu.

Przypomnijmy, że OMHEX wygrał niedawno przetarg (z konsorcjum z udziałem Euronextu i warszawskiej GPW) na prywatyzowane udziały giełdy w Wilnie. Skandynawowie kontrolują ponadto rynki akcji na Łotwie i w Estonii.