Słabe otwarcie na rynku obligacji niemieckich spowodowało, że polskie papiery również zaczęły wczorajsze notowania z wyższą rentownością niż w poniedziałek. Przez cały dzień obroty i aktywność pozostawały bardzo niskie. Rynek zignorował informację o planowanym przez rządzącą koalicję wyrównaniu starego portfela rent i emerytur, co oznacza dalsze rozwadnianie planu Hausnera. Wyższe od oczekiwań dane o dynamice produkcji przemysłowej i cen producentów również nie miały większego wpływu na rynek. Na koniec sesji rentowność dwuletniej OK0406 wynosiła 6,82%, pięcioletniej DS0509 7,20%, a dziesięcioletniej DS1013 7,06%, co oznacza wzrost odpowiednio o 7 pb. 11 pb. i 9 pb.
Dzisiaj odbędzie się przetarg DS0509 o wartości nominalnej 1,7 mld zł. Duża niepewność polityczna oraz niezbyt korzystne dla rynku obligacji dane makro przemawiają za słabymi wynikami aukcji. Jedynym pozytywnym czynnikiem jest wiele krótkich pozycji, które częściowo mogą być zamykane na przetargu.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora