W przypadku amerykańskiego S&P 500 sytuacja rozgrywa się w obszarze wyznaczonym jeszcze w okresie konsolidacji ze stycznia i lutego: 1120-1160 pkt. Najpierw szerokość ówczesnego trendu bocznego niemal idealnie pokryła się z zasięgiem spadku z pierwszej połowy marca. Odbicie było jednak zbyt słabe, by podciągnąć indeks choćby do tegorocznych szczytów. Z kolei przed kilkoma sesjami zniżkę powstrzymała dolna granica dawnej konsolidacji. Co ciekawe, S&P500 znajduje się ponownie w okolicy linii trendu wzrostowego, przełamanej na krótko w marcu. Trudno jednak dojść do wniosku, że hossa jest kontynuowana. Do tego brakuje wybicia ponad szczyty z I kwartału i nie zapowiada się szybki atak na ten poziom. Z drugiej strony, daleko też do odwrócenia trendu na spadkowy - indeks jest na razie w bezpiecznej odległości od dołka z 24 marca - 1091 pkt. W średnim terminie najbardziej prawdopodobna jest zatem dalsza konsolidacja. Możliwe, że byki podejmą kolejną próbę ataku na barierę 1160 pkt, ale w tej chwili trudno orzec, czy to się uda. Bardziej prawdopodobne jest utrzymanie się trendu bocznego.

Nieco inaczej przedstawia się obraz techniczny rynku technologicznego. Wybicie z kanału spadkowego na początku kwietnia okazało się krótkotrwałe. Zapału bykom nie starczyło na długo. Zwyżka zatrzymała się w okolicy lokalnych szczytów z lutego i marca. Szybko zapełniona została luka hossy z 2 kwietnia, a Nasdaq Composite dotarł z powrotem do górnej linii wspomnianego kanału spadkowego. Wsparcie to umożliwiło obecne odbicie, ale jest to raczej wątły fundament dla ewentualnej trwalszej tendencji.

Bariera 12 tys. pkt okazała się zbyt trudna do sforsowania dla japońskiego Nikkei 225. Na początku kwietnia indeks zdołał co prawda przebić się przez ten poziom, ale szybki odwrót zapowiada kłopoty byków. Pokonanie 12 000 pkt wiązało się z wybiciem w górę z szerokiego kanału wzrostowego (10,9-11,8 tys. pkt), jednak sygnał ten był błędny. Co gorsza, Nikkei przebił przyśpieszoną linię trendu zwyżkowego. W tej sytuacji realna stała się perspektywa spadku do 11,5 tys. pkt.