Wszystko wskazuje na to, że Techmex pójdzie w ślady kilku ostatnich debiutantów i z powodzeniem sprzeda akcje. Co prawda, wielkość oferty bielskiej firmy kilkakrotnie przekracza oferty spółek, które wybierały się na parkiet w poprzednich miesiącach, ale dla "wygłodzonego" rynku, wchłonięcie akcji za 120 mln zł nie powinno stanowić większego kłopotu. Tym bardziej że już w book-buildingu duzi inwestorzy chcieli kupić walory za ponad 600 mln zł. Tymczasem pula dla nich przeznaczona, nawet po jej poszerzeniu o akcje serii B, sprzedawane przez obecnych udziałowców, ma wartość "tylko" 100 mln zł. Chęć zakupu walorów informatycznej firmy zgłosiły wszystkie liczące się fundusze emerytalne i inwestycyjne. - Myślę, że będziemy świadkami kolejnego, bardzo udanego debiutu - powiedział jeden z zarządzających, który jak przyznał, sam zapisał się na "trochę" akcji.
Inwestorzy chcą kupować papiery Techmeksu, bo spółka ma konkretny cel, na który chce przeznaczyć środki z emisji. Ponad 60 mln zł zostanie zainwestowane w rozbudowę potencjału w zakresie rozwiązań GIS-owskich (systemy informacji przestrzennej). Techmex bardzo ostrożnie szacuje, że roczne wpływy z tego źródła sięgną kilkudziesięciu milionów złotych. Dla porównania, w 2003 r. obroty spółki wyniosły 400 mln zł. W tym roku mają sięgnąć już 500 mln zł.