Zespół analityków z Merrill Lynch przewidział kursy głównych siedmiu par walut na koniec kwartału z marginesem błędu wynoszącym zaledwie 1,77% - wynika z wyliczeń Bloomberga. Agencja zebrała w grudniu prognozy 54 instytucji. Na drugim miejscu znalazła się również amerykańska - Wachovia, której analitycy mylili się przeciętnie o 1,95%. Deutsche Bank, najlepszy w poprzednim kwartale, spadł na trzecie miejsce - z marginesem błędu w wysokości 1,98%.
Najnowsze prognozy sześcioosobowego zespołu pod kierunkiem Yianosa Kontopoulosa, głównego stratega walutowego w Merrill Lynch, mówią, że przed końcem czerwca dolar osłabi się do 1,25 USD za euro, a na koniec roku kurs spadnie nawet do 1,33 USD. Wczoraj za euro trzeba było zapłacić 1,19 USD, 5,6% więcej niż na początku stycznia. Dolar ma się osłabiać również w stosunku do jena. Obecnie jednostka amerykańskiej waluty kosztuje 109 jenów, ale według analityków Merrill Lynch w połowie roku ma stanieć do 100 jenów, a na koniec grudnia do 90 jenów.
Kontopoulos jest szefem zespołu od 2002 r. Wcześniej odpowiadał w firmie za waluty Ameryki Łacińskiej. Wśród jego pomocników są m.in. w Londynie Alex Pastelis, były doradca greckiego banku centralnego, a w Singapurze Vincent Low, były szef prognostów w tamtejszej instytucji odpowiedzialnej za politykę walutową. W swoich przewidywaniach analitycy opierają się na modelu złożonym ze 160 równań, a pierwszorzędną rolę odgrywa prawidłowe oszacowanie bilansu obrotów na rachunku dla każdego z państw.
Bloomberg