Reklama

Nowy prezes Warty w maju

5 maja rada nadzorcza TUiR Warta zdecyduje, kto zostanie nowym prezesem spółki. Mocnych kandydatów jest kilku. Największe szanse ma ponoć Andrzej Jacaszek, niegdyś wiceprezes Warty - dowiedział się PARKIET. Mówi się również o Sergiuszu Najarze, obecnie wiceministrze spraw zagranicznych.

Publikacja: 27.04.2004 09:21

Proces rekrutacji na stanowisko prezesa giełdowej Warty, drugiego ubezpieczyciela majątkowego w Polsce dobiega końca. - Firmy headhunterskie nie przedstawiły nam jeszcze ostatecznej rekomendacji, dlatego trudno mówić o konkretnych nazwiskach - powiedział nam Jan Waga, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Warty. Według naszych nieoficjalnych informacji, wybór szefa spółki ma nastąpić na najbliższym posiedzeniu rady, którgo termin ustalono na 5 maja.

Tajemnicze odejście

Zastąpi on Agenora Gawrzyała, który szefował spółce przez ostatnie sześć lat i niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska na początku lutego. Jego odejście wiązane jest z przejęciem kontroli nad Wartą przez belgijską grupę bankowo-ubezpieczeniową KBC. Prezes Gawrzyał uchodził za zaufaną osobę Jana Kulczyka, który poprzez Kulczyk Holding oraz podmioty zależne kontrolował do grudnia ub.r. Wartę. Pod koniec roku odsprzedał część akcji KBC Insurance - teraz ma w niej 24,61% udziałów, a Belgowie 75,13%.

Tuż po rezygnacji KBC dziękowało A. Gawrzyałowi "za lata wytężonej pracy i wszystkie osiągnięcia, które stały się udziałem Warty". Według naszych informacji, zasugerowano mu odejście. A. Gawrzyał, mimo że formalnie kieruje spółką, to od kilku tygodni się w niej nie pokazuje. Wartą "rządzi" na razie wiceprezes Albert Kessler, poprzednio dyrektor generalny KBC Insurance. W czerwcu ma jednak odejść z Warty, by pokierować wszystkimi operacjami ubezpieczeniowymi grupy KBC w Europie Środkowowschodniej.

Długie poszukiwania

Reklama
Reklama

Zadanie znalezienia kandydatów na stanowisko prezesa Warty otrzymała firma Hay Group. KBC chciało, aby rozruszał on sprzedaż detaliczną. Osób, które spełniałyby wymagania, jest na rynku sporo. Mówiło się, że szanse mają byli szefowie Warty: Henryk Chmielak (obecnie prezes PTE Ergo Hestia) oraz Andrzej Witkowski. Kolejnym kandydatem miał być Ryszard Bociong, prezes majątkowego Commercial Union Polska - Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych. Propozycję objęcia stanowiska miał otrzymać także Piotr Śliwicki, prezes grupy STU Ergo Hestia, która zaczyna deptać Warcie po piętach. Rynek spekulował również, że duże szanse ma Zygmunt Kostkiewicz, członek zarządu grupy Generali Polska, wcześniej m.in. prezes PZU. Mówiono także o Krzysztofie Lutostańskim, prezesie PTE Bankowy.

Problem w tym, że nowy prezes musi mieć akceptację dwóch głównych akcjonariuszy. Według naszych informacji, Jan Kulczyk, oddając KBC kontrolę nad Wartą, zagwarantował sobie bowiem, że wszelkie zmiany w zarządzie spółki będą dokonywane w porozumieniu z nim. Dlatego niewielkie szanse mieli mieć ponoć A. Witkowski czy Z. Kostkiewicz. Spore szanse ma za to mieć Andrzej Jacaszek, który latach 1997-1998 był wiceprezesem Warty. Zajmował się marketingiem i siecią akwizycji - przygotował projekt sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych przez telefon, który nie doczekał się wówczas realizacji, a dzisiaj sprawdza się w Link4, które podbiera klientów tradycyjnym ubezpieczycielom. Mówi się również o Sergiuszu Najarze, kojarzonym z pałacem prezydenckim wiceministrze spraw zagranicznych, który wcześniej był związany z Bankiem Handlowym. S. Najar razem z całym rządem podaje się do dymisji 2 maja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama