Wzrost rentowności papierów skarbowych na całej długości krzywej przyniosły środowe notowania. Bezpośrednim impulsem do wyprzedaży były wyniki aukcji dwuletnich obligacji. Ministerstwo Finansów sprzedało papiery o wartości 2,04 mld zł, natomiast oferta wynosiła 2,7 mld zł. Ustalona na przetargu dochodowość była wyższa od tej z rynku wtórnego, co można interpretować jako oczekiwanie inwestorów na dalszy spadek cen.
W dłuższym terminie oprócz niestabilnej sytuacji politycznej w naszym kraju, wpływającej na wzrost poziomu akceptowanego przez uczestników rynku ryzyka, na notowania polskich obligacji negatywnie oddziałuje koniunktura na świecie. Rentowność amerykańskich 10-latek w miesiąc przebyła drogę z najniższego poziomu od lipca ub.r. (3,68%) w pobliże ubiegłorocznego maksimum (ok. 4,6%). Na tym raczej nie poprzestanie, spychając ceny naszych papierów 5- i 10-letnich poniżej poziomów z jesieni 2003 r.
W efekcie trwającej w ostatnich tygodniach przeceny, która najbardziej dotknęła dwulatki krzywa rentowności w Polsce mocno się spłaszczyła. Wczoraj po południu zyskowność papierów 2-letnich wynosiła 7,22%, 5-letnich 7,35%, zaś 10-letnich 7,15%.