Dyrektorzy niezależni w spółkach mieliby decydujący głos w takich sprawach, jak np. mianowanie czy wynagradzanie pracowników lub przeprowadzanie kontroli w obrębie przedsiębiorstwa. Te sytuacje często rodzą bowiem konflikty w zarządach. Kryteria obejmowania tego stanowiska Komisja chce ustalić razem z samymi zainteresowanymi. Stąd na wstępie rozpoczęła konsultacje ze spółkami oraz z ich akcjonariuszami. - Najpierw wysłuchamy różnych opinii. Jesteśmy też świadomi tego, że musimy wziąć pod uwagę zasady zarządzania korporacjami w poszczególnych krajach członkowskich - powiedział komisarz ds. rynku wewnętrznego Frits Bolkestein.

Dialog z przedsiębiorcami będzie dotyczył nie tylko dyrektorów niezależnych, ale również składu, roli i działalności zarządów firm europejskich. Komisja chce, by we wszystkich krajach Wspólnoty były jasno określone jednolite zasady dotyczące kompetencji osób stojących na czele firm. Na swojej stronie internetowej umieściła prośbę o konsultacje i na odpowiedź akcjonariuszy czeka do 4 czerwca. Ich opinie zostaną wzięte pod uwagę przy przygotowaniu rekomendacji, którą Komisja chce przedstawić krajom Unii jesienią tego roku. Przeprowadzona później kontrola w spółkach wykaże, czy trzeba będzie podjąć kolejne, bardziej skuteczne kroki w tej sprawie.

KE występuje z ową inicjatywą m.in. z uwagi na ostatnio pojawiające się afery związane z oszustwami w poszczególnych instytucjach europejskich. Jednym z najlepszych przykładów jest włoski bankrut - koncern spożywczy Parmalat, w którym doszło do manipulacji księgowych na ogromną skalę.