Kondycja spółek na warszawskim parkiecie jest coraz bardziej zróżnicowana. Najgorzej prezentują się największe firmy. Po ostrej przecenie KGHM, wyprzedaż dotknęła banki. Walory TP od dłuższego czasu mają problem z kontynuacją zwyżki. Jednocześnie coraz słabiej wypada branża informatyczna. Krótkoterminową konsolidację opuścił dołem MIDWIG, przestrzegając przed pogorszeniem notowań spółek średniej wielkości. Nadal bardzo dobrze trzyma się segment najmniejszych firm, w którym koniunkturę opisuje WIRR.
WIG20 poniżej
45-sesyjnej średniej
Kluczowym wsparciem dla WIG20 jest poziom ok. 1700 pkt, gdzie przebiega średnia krocząca ze 100 sesji. Tutaj znajduje się jesienny szczyt notowań oraz prosta biegnąca po dołkach z wiosny i jesieni ubiegłego roku. Przed przebiciem tych barier przestrzega spadek poniżej średniej kroczącej z 45 sesji. To ona powstrzymała trzy kolejne korekty w I kwartale tego roku. Zwiastunem zmiany średniookresowego trendu są ostatnie tygodniowe świece, które ułożyły się w formację trzech czarnych kruków. Zagrożenie dalszą zniżką odsunęłoby domknięcie ostatniego okna bessy (1783 pkt). Dawałoby to jednak raczej nadzieję na utrzymanie indeksu w trendzie bocznym niż bicie rekordów.
Dwa dołki TechWIG