Reklama

Giełda w Lublanie szuka partnera

Lublańska giełda poszukuje zachodniego partnera z branży. Chce związać się strategicznym aliansem jeszcze przed wejściem Słowenii do strefy euro, co ma nastąpić w 2007 r. Najpoważniejszym kandydatem jest Deutsche Boerse.

Publikacja: 11.05.2004 09:35

- W 2007 roku Słowenia ma wejść do strefy euro. Jest to jednocześnie ostateczny termin integracji naszego rynku z rynkami kapitałowymi z Europy Zachodniej - powiedział Drasko Veselinovic, prezes giełdy lublańskiej. - Moim zdaniem, wszystkie rynki z Europy Środkowowschodniej potrzebują strategicznych zachodnich partnerów, ponieważ są zbyt małe, by działać w pojedynkę. Nawet jeśliby połączyły siły, i tak ustępowałyby potentatom z zachodniej części naszego kontynentu - dodał.

Rozmowy z Deutsche Boerse

Najbardziej prawdopodobnym partnerem dla lublańskiego parkietu jest Deutsche Boerse, spółka która jest właścicielem giełdy we Frankfurcie. Tym bardziej że Drasko Veselinovic potwierdził, że prowadzone są z Niemcami rozmowy w sprawie umożliwienia słoweńskim biurom maklerskim handlu za pośrednictwem frankfurckiego elektronicznego systemu obrotu Xetra. Deutsche Boerse nie komentuje jednak pytań, czy jest zainteresowana Lublaną.

Słoweńska giełda to czwarty co do wielkości rynek akcji w krajach, które od 1 maja stały się członkami Unii Europejskiej. Najbardziej znane spółki tam notowane to największa w Europie Środkowowschodniej firma specjalizująca się w handlu detalicznym Mercator Poslovni Sistem oraz czołowa w regionie spółka farmaceutyczna - Krka. Koniunktura na rynku jest teraz dobra. Nadzieje związane z akcesją i ogólna poprawa sytuacji gospodarczej w skali globalnej spowodowały, że główny indeks SBI 20 wzrósł o 50%. Kapitalizacja spółek tam notowanych wynosiła na koniec kwietnia 6 mld USD. Dla porównania wartość rynkowa firm z giełdy frankfurckiej wynosi teraz ok. 635 mld USD. Lublański rynek jest zdominowany przez lokalnych inwestorów zagranicznych. Udział zagranicznych podmiotów w obrotach wynosi zaledwie 6%.

OMHEX najbardziej aktywny

Reklama
Reklama

w regionie

Na razie, spośród zachodnich graczy, największą aktywność w naszym regionie wykazuje skandynawski rynek OMHEX. Jest on już właścicielem kontrolnych pakietów akcji giełd z krajów bałtyckich. Niedawno OMHEX wygrał rywalizację z konsorcjum złożonym z Euronext i warszawską GPW o parkiet wileński. Deutsche Boerse zapewne skupi swoją uwagę na Budapeszcie, gdzie maklerzy już mogą wykorzystywać system Xetra. W przyszłym roku ma być przeprowadzona prywatyzacja GPW. Gert Tiivas, odpowiedzialny w OMHEX za działalność w krajach bałtyckich, uważa, że wszystkie czołowe giełdy w Europie będą rozważać możliwość aliansu z rynkiem warszawskim, największym w regionie. Na razie największe szanse przyznaje się Euronextowi, czyli sojuszowi giełd z Paryża, Amsterdamu, Brukseli i Lizbony.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama