Poniedziałkowa sesja na międzybankowym rynku obligacji skarbowych nie przyniosła znaczących zmian cen, nie charakteryzowała się również wysokimi obrotami. Posiadaczem dwuletniej obligacji OK0406 można było stać się z rentownością 7,47% (87,10), pięcioletniej DS0509 - 7,64% (93,35), a dziesięcioletniej DS1013 - 7,31% (84,60).
Inwestorzy ciągle wstrzymują się ze znacznymi zakupami, kierowani brakiem stabilności politycznej, a także perspektywą podwyżek stóp procentowych nawet na najbliższym już posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Sygnał do uznania obecnych poziomów rentowności za zbyt wysokie dało nareszcie Ministerstwo Finansów, odwołując tradycyjny poniedziałkowy przetarg bonów skarbowych oraz decydując się na zaoferowanie na środowym przetargu obligacji zmiennoprocentowych tylko za 1 mld zł. Umożliwi to inwestorom przeznaczenie niewykorzystanych środków (maks 1,5 mld zł) na zakupy na rynku wtórnym. Ze sporym prawdopodobieństwem przyczynić się to może do poprawy nastrojów i być może umożliwi emitentowi pozyskanie satysfakcjonującego popytu na kluczowym dla rynku obligacji przetargu obligacji pięcioletnich w następną środę.