Przepis, który właśnie trafił do kosza, to art. 24b ustawy Ordynacja podatkowa. Mówił on, że urzędnicy fiskusa mogą pomijać skutki podatkowe czynności prawnych, jeżeli udowodnią, że z dokonania tych czynności nie można było oczekiwać innych istotnych korzyści, niż tylko obniżenia wysokości zobowiązań podatkowych. Ten fragment od samego początku budził kontrowersje. Przedsiębiorcy wskazywali, że dosłowne odczytanie tego przepisu może np. spowodować upadek branży leasingowej, gdyż jedną z podstawowych korzyści, wynikających z umów leasingowych, jest możliwość obniżki podatku.
Przepis przed Trybunałem Konstytucyjnym zaskarżyli Rzecznik Praw Obywatelskich, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Business Centre Club. Trybunał stwierdził, że przepis jest niezgodny z konstytucją, gdyż m.in. podważa zasadę zaufania do państwa.
Co wyrok TK oznacza dla przedsiębiorców?
- Orzeczenie to zwiększy bezpieczeństwo prawne prowadzenia działalności gospodarczej, ponieważ wyeliminuje hipotetyczne ustalenia kontroli skarbowych - napisał BCC w komunikacie.