W czwartek na giełdach amerykańskich znów na pierwszy plan wysunęły się obawy przed podwyżką stóp procentowych. Coraz więcej sygnałów przemawia za tym, że Fed zdecyduje się na zaostrzenie polityki pieniężnej już podczas najbliższego posiedzenia w czerwcu. Wczoraj najnowszym czynnkiem, przemawiającym za takim scenariuszem, była publikacja danych dotyczących cen producentów w kwietniu. Wzrosły one, więcej od oczekiwań, aż o 0,7%, najsilniej od marca 2003 r. Wzrost napięć inflacyjnych to jeden z podstawowych czynników wymuszających podwyżkę stóp. Jednak po początkowej dość wyraźnej zniżce ostatecznie do południa indeksy giełdowe zyskały nieco na wartości. Inwestorzy już od dobrych kilku sesji dyskontują już bowiem obawy przez zwyżką oprocentowania. Dow Jones Industrial Average do godz. 22.00 naszego czasu stracił 0,36% a Nasdaq Composite wzrósł o 0,02%. Wśród spółek na pierwszy plan wysuwała się wczoraj produkująca papierosy - Altria Group (dawny Philip Morris). Sąd na Florydzie ponownie zamierza rozpatrzyć sprawę ewentualnych odszkodowań w wysokości 145 mld USD, które ofiarom palenia mogliby wypłacić producenci papierosów. Akcje Altrii do południa staniały o 2%.
Dobre nastroje panowały w czwartek na giełdach zachodnioeuropejskich. Inwestorzy zwrócili uwagę na akcje banków. Impulsem były lepsze od oczekiwanych wyniki opublikowane przez największą holenderską grupę finansową - ING i przez francuski bank - Societe Generale. Walory pierwszej z tych spółek zdrożały wczoraj o 5,7% a drugiej o 2,9%. Dobre wyniki pobudziły też m.in. wzrost ceny akcji niemieckiego potentata branży energetycznej - E.ON (+2,2%). Nie we wszystkich sektorach panowała jednak hossa. Na przykład w defensywie znalazł się niemiecki koncern telekomunikacyjny - Deutsche Telekom (-1,5%). Nic dziwnego, skoro poinformował o 80-proc. spadku zysku w I kwartale. Broniący się przed bankructwem francuski koncern przemysłowy Alstom stracił natomiast 2,5%. Nie zahamowało to jednak wzrostu głównych indeksów. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał 0,93%, frankfurcki DAX wzrósł o 1,29% a paryski CAC-40 zwyżkował o 1,4%.