Ostatnie sesje mijającego tygodnia na giełdach nowojorskich rozpoczęły się od spadku cen akcji. Dotyczyło to przede wszystkim spółek sektora nowoczesnych technologii. Impuls do wyprzedaży dał producent komputerów Dell, który w czwartek, już po zakończeniu notowań, poinformował o niższym od oczekiwanego zysku za I kwartał. Jego akcje staniały w piątek przed południem aż o 2,9%. Przeceny dotknęły jednak również spółki z innych sektorów gospodarki. Negatywnie na nastroje inwestorów wpłynęły też w piątek najnowsze raporty makroekonomiczne. Dane na temat cen detalicznych w marcu jeszcze zmieściły się "w normie". Zwiększyły się one o 0,2%, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 0,3%. Rozczarował przede wszystkim indeks nastrojów konsumentów publikowany przez Uniwersytet Michigan. Według wstępnych danych wyniósł on w maju 94,2 pkt, tyle samo co w kwietniu, podczas gdy analitycy spodziewali się zwyżki do 96 pkt. Do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,01%, a indeks Nasdaq Composite obniżył się o 1,13%.

Główne indeksy europejskie zakończyły ostatnie sesje tygodnia na minusie. Najważniejsze powody zniżki były wciąż te same - obawy przed szybką podwyżką stóp procentowych w USA oraz droga ropa. W takich okolicznościach znów bardzo wyraźnie taniały papiery linii lotniczych. Akcje największego przewoźnika na Starym Kontynencie - British Airways spadły o 3,5%, a niemieckiej Lufthansy o 2,2%. Podobnie jak w USA taniały też papiery spółek z branży nowoczesnych technologii, takich jak fińska Nokia (-3,3%) czy niemiecki Infineon (-2,3%). Wśród firm, które opublikowały wyniki, uwagę przyciągała przecena o 2,2% walorów największego francuskiego banku - Credit Agricole (udziałowca polskich firm EFL i Lukas Banku). Wprawdzie bank poinformował o prawie 70-proc. wzroście zysku, ale rozczarował wynikami sprzedaży.

W piątek akcje kilku firm notowane już były bez prawa do dywidendy, co zwykle skłania część inwestorów do ich wyprzedaży. Tak było np. w przypadku hiszpańskiego koncernu telekomunikacyjnego Telefonica

(-3%), francuskiego producenta kosmetyków L'Oreal (-2,2%) i niemieckiego producenta samochodów BMW (-1,8%).