Rolnicy nie spieszą się z wnioskami o same dopłaty, dotychczas złożono ich zaledwie 136 tys.
Dokładnie cztery tygodnie zostały jeszcze na składanie wniosków o dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa. Tymczasem do powiatowych biur Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa spłynęło dotychczas mniej niż 10% oczekiwanych zgłoszeń. - 1,4 mln to jest docelowa liczba gospodarstw, które mogą się ubiegać o dopłaty - ocenia Wojciech Olejniczak. Dodajmy, że w ciągu ostatniego tygodnia przybyło ok. 55 tys. zgłoszeń.
Aby przyspieszyć akcję składania wniosków od przyszłego tygodnia przedstawiciele ARiMR, ośrodków doradztwa rolniczego oraz banków spółdzielczych mają zacząć odwiedzać wszystkie polskie sołectwa.
Minister Olejniczak zapewnił, że nie ma żadnych obaw o funkcjonowanie systemu informatycznego IACS, służącego do przyjmowania wniosków o dopłaty. - Ewidencja wniosków o dopłaty bezpośrednie odbywa się w miarę na bieżąco - wyjaśnił.