Wtorkowe sesje na giełdach nowojorskich wreszcie rozpoczęły się od wzrostu cen akcji. To efekt popytu na przecenione ostatnio akcje, choć impulsem do zakupów mogły być też korzystne informacje napływające z Japonii. W I kwartale tamtejszy PKB wzrósł aż o 5,4%, znacznie więcej niż spodziewali się eksperci, na co indeks tokijskiej giełdy zareagował prawie 2-proc. zwyżką. To spowodowało, że inwestorzy zapomnieli na chwilę o coraz niebezpieczniejszej sytuacji w Iraku czy wysokich cenach ropy naftowej. Ich uwaga skupiła się wczoraj na spółkach, które publikowały dobre wyniki. Na pierwszy plan wysunęły się firmy specjalizujące się w handlu detalicznym - Home Depot (akcje wzrosły o 2,7% przed południem), J.C. Penny (+4,2%) i Staples (+3,9%), które pozytywnie zaskoczyły wynikami finansowymi. Do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,63%, a indeks rynku nowoczesnych technologii - Nasdaq Composite, zyskał 1,13%.
Również najważniejsze indeksy europejskie zakończyły wtorkowe sesje na plusie. Londyński FT-SE 100 zamknął się o 0,26% wyżej niż dzień wcześniej, frankfurcki DAX zyskał 0,93%, a paryski CAC-40 wzrósł o 0,45%. Wzrost indeksów, szczególnie w Niemczech, mógłby być silniejszy, ale humory graczy pogorszył indeks nastrojów niemieckich inwestorów, publikowany przez instytut ZEW. Spadł on w maju, po raz piąty z rzędu. Największym popytem cieszyły się te spółki, które podczas poprzednich dwóch sesji najbardziej taniały. Przykładem może być fiński producent telefonów komórkowych - Nokia. Walory spółki, po prawie 5-proc. przecenie w dwa dni, wczoraj drożały o 2,8%. Cena papierów szwajcarskiego towarzystwa reasekuracyjnego Swiss Re wzrosła o 3%, po ponad 6-proc. spadku podczas poprzednich dwóch sesji. Wbrew ogólnej tendencji o ponad 2% spadł wczoraj indeks giełdy w Luksemburgu. To "zasługa" jednej spółki - stacji telewizyjnej RTL. Jej akcje zostały przecenione aż o 3,6% na wieść o tym, że firma przegrała rywalizację o prawo transmisji meczów z piłkarskich mistrzostw świata, które odbędą się w 2006 r. w Niemczech.