Sprzedaż detaliczna wzrosła w kwietniu o 30,6% r/r wobec oczekiwań średnio na poziomie 21,06%. W marcu 2004 roku wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł 20,7% r/r, a w całym 2003 roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,9% r/r.
"Na pewno w dużym stopniu te dane są pod wpływem wejścia Polski do UE, ale trudno dokładnie oszacować, na ile do tego wzrostu przyczyniły się faktycznie zakupy w obawie przed wzrostem cen po 1 maja" - powiedział Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.
Rosła w tym okresie szczególnie sprzedaż samochodów i materiałów budowlanych. Konsumenci obawiali się bowiem wzrostu cen w ramach wyrównywania polskich cen do poziomu "europejskiego" oraz zmian w podatku VAT.
"Nie wydaje się jednak, aby w najbliższych miesiącach sprzedaż drastycznie się załamała. Sprzedaż detaliczna rośnie nie tylko wskutek czynników jednorazowych związanych z Unią. Ogólnie w polskiej gospodarce następuje ożywienie, również ożywienie konsumpcji" - powiedział ekonomista BZ WBK.
Bielski spodziewa się więc, że wzrost sprzedaży detalicznej będzie kształtował się w najbliższych miesiącach na poziomie ok. 20% w ujęciu rocznym.