Reklama

Żywność wyhamowała

Ceny żywności w I połowie maja wzrosły o 0,6% - poinformował GUS. To więcej niż zwykle, ale o wiele mniej niż w kwietniu, gdy żywność zdrożała o kilka procent.

Publikacja: 26.05.2004 09:31

W kwietniu ceny żywności poszły mocno do góry - łącznie o 4,3%. Drożał przede wszystkim cukier - o kilkadziesiąt procent. Jednak to było jeszcze przed wejściem do Unii Europejskiej. Wczoraj GUS opublikował dane o zachowaniu się cen żywności już w UE. Wynika z nich, że ceny żywności idą w górę wolniej. Cukier w I połowie maja zdrożał o 1,3%, o tyle też więcej trzeba było zapłacić za mięso. Łącznie żywność zdrożała o 0,6%.

- To mniej niż się spodziewaliśmy - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista Pekao. - Ale nie można powiedzieć, że wzrost cen żywności wrócił już do normy.

- Te dane pokazują, że z cenami żywności w UE nie będzie aż tak źle - powiedział Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK. - Jednak w najbliższych kilku miesiącach będą one rosły szybciej niż do tej pory.

To jest jeden z powodów, dla którego ekonomiści spodziewają się kolejnego wzrostu inflacji. Według BZ WBK, na koniec maja wyniesie ona 2,6%, a w lecie może zbliżyć się bądź nawet przekroczyć poziom 3%. Na koniec kwietnia inflacja wyniosła 2,2%.

O wiele wyższej inflacji spodziewają się ekonomiści Pekao.

Reklama
Reklama

- Prognozujemy, że inflacja w maju wyniesie od 2,8 do 3% - powiedział J. Wiśniewski. - To, jaka będzie ostatecznie, zależy od tego, kiedy GUS odnotuje wzrost cen materiałów budowlanych. To one w maju doprowadzą do wzrostu inflacji.

Wysokiej inflacji w maju spodziewa się także resort finansów. Ma ona wynieść 2,9%, w czerwcu przekroczy 3%, a potem będzie spadać. Dane o cenach żywności dla obradującej właśnie Rady Polityki Pieniężnej są argumentem za wstrzymaniem się z podwyżką stóp procentowych w tym miesiącu. Czy RPP rzeczywiście pozostawi stopy na obecnym poziomie, dowiemy się jutro, gdy zakończy ona swoje posiedzenie.

Cel jest zagrożony

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową ocenia, że w maju inflacja wyniesie 2,21%. Natomiast spadek ma nastąpić latem. - Na rzeczywiste kształtowanie się tendencji inflacyjnych w tym okresie będzie miał wpływ światowy rynek paliw, na którym panuje duża niepewność - uważa Wojciech Charemza, ekspert IBnGR. Instytut spodziewa się dalszego wzrostu inflacji w ostatnich czterech miesiącach roku. Wpływ na to będzie miał droższy import, spowodowany aprecjacją złotego do euro oraz wzrastający popyt krajowy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama