Kanclerz Niemiec był wczoraj gościem na II Kongresie Polskiego Forum Strategii Lizbońskiej. Spotkał się także z premierem Markiem Belką, z którym rozmawiał o kształcie unijnej konstytucji.
- Należałoby doprowadzić do harmonizacji wysokości podatków bezpośrednich w krajach UE, co nie oznacza jednak zrównania stawek podatkowych - uważa G. Schroeder. Kanclerz wyjaśnił, że powinno ustalić się pewne ramy, w których mogłyby mieścić się stawki podatków od przedsiębiorstw w poszczególnych krajach UE. - Wiem jednak, że polski premier nie podziela mojego poglądu - dodał. Schroeder pogratulował Polsce wysokiego wzrostu gospodarczego, którego - jak sam przyznał - u siebie nigdy nie miał. Premier Belka odwdzięczył się kanclerzowi gratulacjami za poziom rozwoju niemieckiej gospodarki. Obiecał również, że gdy polska gospodarka zbliży się do poziomu niemieckiej, wtedy łatwiej będzie nam rozmawiać o harmonizacji podatków.
Wczorajsze rozmowy szefów rządów Polski i Niemiec dotyczyły przede wszystkim spraw europejskich, w tym negocjacji traktatu konstytucyjnego UE. G. Schroeder nie ukrywał, że liczy, że uda się dojść do porozumienia jeszcze za czasów prezydencji irlandzkiej. - Mam nadzieję, że w czerwcu znajdziemy rozwiązanie sprawiedliwe i do zaakceptowania przez wszystkich oraz takie, które uwzględni wagę i pozycję Polski - powiedział niemiecki kanclerz.
PO zbulwersowane wystąpieniem
kanclerza Niemiec