- Sukces w realizacji najważniejszych zadań zależy wyłącznie od nas samych - powiedział prezydent w dorocznym orędziu, wygłoszonym przed połączonymi izbami parlamentu. Do priorytetów Putin zaliczył podwojenie PKB w ciągu dekady, zmniejszenie biedy i restrukturyzację armii. - Jeśli podtrzymamy tempo wzrostu gospodarczego zanotowane w pierwszym kwartale [8% - red.], będziemy w stanie podwoić PKB na jednego mieszkańca nie za 10 lat, ale przed 2010 rokiem - dodał.
W 2003 r. gospodarka rosyjska rozwinęła się o 7,3%, a na ten rok przewiduje się zwyżkę o 6,4%. Moskiewscy urzędnicy twierdzą, że wynik będzie nawet lepszy. Tak silny wzrost jest możliwy dzięki wysokim notowaniom ropy naftowej, głównego towaru eksportowego Rosji. Putin, który 7 maja oficjalnie objął urząd na drugą czteroletnią kadencję, zapowiedział walkę z biedą, trapiącą - według oficjalnych statystyk - jedną piątą Rosjan. Pomóc mają obniżki podatków dla przedsiębiorców (przede wszystkim VAT-u), za które w zamian prezydent oczekuje wsparcia socjalnych inicjatyw państwa.
Putin wezwał rząd, by wzmógł wysiłki w celu obniżenia inflacji do poziomu poniżej 3%. Ekonomiści prognozują, że w tym roku wzrost cen wyniesie 10%. Kolejnym życzeniem prezydenta jest, by w ciągu dwóch lat rubel stał się w pełni wymienialny. W tej chwili nie można w tej walucie rozliczać transakcji za granicą, ani też otwierać poza Rosją rachunków bankowych.
Moskiewska giełda Micex pozytywnie - choć tylko chwilowo - zareagowała na orędzie Putina. Indeks wspiął się o 1%, zdrożały akcje prawie wszystkich największych firm. Wyjątkami byli potentaci naftowi - Sibnieft i Jukos. Powód? Stwierdzenie Putina, że należy ukrócić stosowane przez nich praktyki, pozwalające na unikanie podatków. Dzień wcześniej indeks odnotował największą przecenę od dwóch tygodni (o 3,9%), ponieważ inwestorzy obawiali się, że we wczorajszym wystąpieniu dojdzie do ponownych ataków na rosyjskich oligarchów, kontrolujących ok. 1/4 gospodarki.
Prezydent Władimir Putin zapowiedział wczoraj starania między innymi o podtrzymanie wzrostu gospodarczego, zmniejszenie biedy, obniżenie inflacji i wymienialność rubla