Reklama

Bez rewolucji w GBG

W wyniku przejęcia Górnośląskiego Banku Gospodarczego przez Getin działalność rozpoczęła nowa rada nadzorcza, która została powołana pod koniec kwietnia. Niewykluczone że w najbliższym czasie zmieni ona skład zarządu.

Publikacja: 29.05.2004 08:57

W tym tygodniu Getin Holding sfinalizował nabycie ponad 71,2% akcji GBG. W związku z tym zaczęła działać nowa rada banku, w której zasiadają przedstawiciele nowego akcjonariusza, a także dotychczasowych - Kopeksu i Węglokoksu. Jej skład został wybrany pod koniec kwietnia na WZA banku. Jednak działanie nowej rady zawieszono do momentu przeprowadzenia transakcji.

Obowiązki prezesa banku pełni Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz Getinu. Czeka na zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na objęcie tej funkcji. Tadeusz Cypcar kierujący bankiem kilka tygodni temu zrezygnował ze stanowiska.

Razem z Getinem, akcje GBG od Kopeksu miał także kupić JNR Acquisitions, fundusz zarządzany przez Nathaniela Rothschilda. Obie instytucje na razie nie informowały o przeprowadzeniu transakcji.

Specjalizacja i rozwój sieci

- Wśród celów strategicznych GBG pozostanie kredytowanie zakupów samochodów. To nadal będzie podstawowy produkt spółki - mówi Marcin Materna, analityk DM Millennium. Można spodziewać się, że bank dużą wagę będzie przykładał do współpracy z salonami samochodowymi po to, aby klient na miejscu mógł ubiegać się o kredyt. GBG zapowiadał też, że chce rozszerzyć działalność na całą Polskę i uruchomić ponad 100 placówek. Zdaniem M. Materny, nadal będzie też obsługiwał klientów indywidualnych i gminy.

Reklama
Reklama

- Wydaje się, że GBG zamierza specjalizować się w wybranych sektorach rynku. Prawdopodobnie będzie chciał utrzymać dobrą pozycję na Śląsku. Nie spodziewam się rewolucyjnych zmian w banku - uważa Andrzej Powierża z DI BRE Banku. Analityk uważa, że poza już oferowanymi produktami bank może wprowadzić kredyty mieszkaniowe oraz gotówkowe.

Początkowo

słabsze zyski

Zdaniem A. Powierży, wejście nowego inwestora do banku początkowo może doprowadzić do spadku zysków. Niewykluczone że po przeglądzie portfela kredytowego, utworzy wyższe rezerwy. Ujemnie na wynik mogą oddziaływać zwiększone koszty związane z amortyzacją nowego systemu informatycznego, który ma być wdrażany w spółce.

Mocny na południu

GBG ma mocną pozycję na południu Polski w regionie: katowickim, bielskim oraz krakowskim i opolskim. Bank prowadzi około 55,2 tys. rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, co plasuje go na 14. miejscu w Polsce po Raiffeisen Banku, a przed gdyńską Nordeą i krakowskim Deutsche Bankiem PBC (w sumie obsługuje ponad 400 tys. rachunków detalicznych oraz około 10 tys. małych i średnich firm). Zajmuje się m.in. obsługą budżetu woj. śląskiego oraz dużej części śląskich samorządów.

Reklama
Reklama

Z przedstawionych przez bank danych wynika, że w regionie posiada ponad 10-proc. udział w rynku kredytów i depozytów dla klientów indywidualnych i firm. Porównując z całym sektorem banków komercyjnych jego pozycja jest znacznie słabsza. Udział banku w rynku kredytów i depozytów dla podmiotów niefinansowych nie przekracza 1%. GBG posiada 44 placówki oraz dysponuje siecią 40 bankomatów. Na koniec 2003 roku zatrudniał około 960 pracowników.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama