Reklama

Kontrakty pod kontrolą

W czerwcu Polska złoży uaktualniony wniosek w Komisji Europejskiej w sprawie kontraktów długoterminowych (KDT) w energetyce. Wysokość odszkodowania za zerwane kontrakty zostanie ustalona również w tym miesiącu.

Publikacja: 01.06.2004 09:10

- Komisja Europejska wychodzi z innych założeń niż my i uznaje KDT za niedopuszczalną pomoc publiczną. Polska musi zatem określić w rozmowach metodologię obliczania dopuszczalnej pomocy publicznej przy rozwiązywaniu problemu KDT. Na pewno Komisja będzie monitorować, jak realizujemy likwidację kontraktów - powiedział wczoraj Jacek Piechota, wiceminister gospodarki i pracy podczas konferencji zorganizowanej przez miesięcznik "Nowy Przemysł".

Komisja Europejska ma też wątpliwości co do wysokości rekompensat, które krajowi wytwórcy energii otrzymają w zamian za rozwiązanie kontraktów długoterminowych na dostawy prądu. Zgodnie z jej propozycjami, ogólna wartość rekompensat byłaby niższa niż szacowane wcześniej 15 mld zł. Dodatkowo, nie wszyscy producenci energii elektrycznej otrzymaliby takie odszkodowania. Wypłata odbędzie się w ratach. - Aktualnie nie potrafię określić, ile pieniędzy będzie wypłacane za wywłaszczenie z kontraktów długoterminowych. W jednym wariancie, jaki rozpatrujemy, odszkodowanie jest wyższe niż 15 mld zł. Wysokość świadczeń na rzecz wytwórców energii poznamy jeszcze w czerwcu - zapowiedział Jacek Piechota.

Niektórzy uczestnicy spotkania zgłaszali wątpliwości co do zapowiadanej prywatyzacji sektora energetycznego. Mówili, że branża nie jest do tego przygotowana. Minister Piechota podkreślał, że konsolidacja w sektorze energetycznym powinna być merytoryczna i nie powinien o niej decydować właściciel, czyli państwo.

W sektorze energetycznym toczy się dyskusja, czy konsolidacja powinna być pozioma, a więc między firmami o podobnym zakresie działania, czy też pionowa - między kopalniami, elektrowniami i zakładami energetycznymi (produkcja i przesył). Jacek Piechota uważa, że konsolidacja nie jest alternatywą dla prywatyzacji.

KDT zabezpieczeniem kredytów

Reklama
Reklama

W styczniu rząd przyjął projekt ustawy, umożliwiającej rozwiązanie kontraktów, które są wieloletnimi umowami na dostawę energii elektrycznej. Określają one cenę energii, po której jest ona kupowana przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) od elektrownii. KDT stanowiły zabezpieczenie kredytów, które elektrownie otrzymywały na modernizację.

Rząd jest zobowiązany do zerwania kontraktów, ponieważ PSE nie są dystrybutorem energii i nie powinny się bezpośrednio wiązać umowami z wytwórcami energii.

Od 1994 r. w ramach KDT zainwestowano w polską elektroenergetykę 25 mld zł (z czego 17 mld zł pochodzi z kredytów długoterminowych).

Wspomnianym projektem ustawy Sejm do tej pory się nie zajął.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama