Sytuacja na giełdowych parkietach staje się z dnia na dzień coraz ciekawsza. W maju widać było wyraźne negatywne oddziaływanie rosnącej rentowności obligacji na kursy akcji. Teraz można odnieść wrażenie, że inwestorzy nieco przyzwyczaili się do nowej sytuacji i z dalszymi decyzjami czekają na to, jaki wpływ na gospodarkę będą mieć wyższe koszty pieniądza. W międzyczasie zaczęły rosnąć ceny ropy. Tu z jednej strony ścierały się obawy o presję inflacyjną, która wymusiłaby szybką podwyżkę stóp, a z drugiej - pojawiły się nadzieje na większe zyski spółek paliwowych. Ta branża ma spory udział w wielu indeksach giełdowych.

I wreszcie ostatnio zaczął na wartości tracić dolar. To od razu podbiło ceny surowców. Przypomnijmy, że to właśnie firmy wydobywcze były jednymi z największych beneficjentów hossy rozpoczętej wiosną ub.r. Nie trzeba było długo czekać, by nadzieje na powrót dobrej koniunktury do tego sektora skłoniły inwestorów do odważniejszych zakupów. Przykładem wczorajsze notowania KGHM czy odbicie kursu amerykańskiego giganta Alcoa z drugiej połowy maja. Pytanie jednak, czy tym razem nie będzie tak, że sam spadek dolara nie przełoży się na wzrost cen towarów. Inwestorzy nie będą za nie płacić więcej, bojąc się, że zbliżające się nieuchronnie zaostrzenie polityki monetarnej schłodzi globalną koniunkturę gospodarczą. Sygnały z rynku towarów mogą okazać się brakującym elementem, rozstrzygającym o kierunku notowań na światowych giełdach.

Po ostatnim spadku wartości dolara w relacji do euro prawdopodobny jest dalszy wzrost wspólnej waluty. Jeśli to nie będzie znajdować odbicia we wzroście cen towarów, głównie metali, to znaczy, że rynki na poważnie obawiają się spowolnienia gospodarczego w Chinach i jego niekorzystnego oddziaływania na inne kraje. Sytuacja, kiedy od ustanowienia szczytu na amerykańskim rynku obligacji do osiągnięcia maksimum przez giełdy mija pół roku i po kolejnych trzech miesiącach dochodzi do przesilenia na rynku towarowym, byłaby wręcz książkowym przykładem tego, jak działa międzyrynkowa analiza techniczna.