Reklama

Nie tylko Dow Jones

Na największym rynku kapitałowym świata - w USA, istnieje nie tylko obszerna gama akcji, ale także szereg indeksów odzwierciedlających koniunkturę w poszczególnych segmentach spółek.

Publikacja: 05.06.2004 10:23

Dow Jones Industrial Average. Średnia przemysłowa jest prawdopodobnie najbardziej znanym na świecie indeksem akcji. Jego bogata historia sięga jeszcze roku 1896. Początkowo w skład DJIA wchodziło 12 spółek, dziś jest ich 30. Są to największe firmy z różnych branż gospodarki, z wyjątkiem transportu i przedsiębiorstw użyteczności publicznej. Dow Jones obliczany jest po prostu jako średnia z cen akcji (odpowiednio skorygowana m.in. o splity i dywidendy).

S&P 500. Ponieważ w USA notowane są walory ponad 10 tys. spółek, DJIA trudno uznać za barometr całego rynku. Z tego względu na popularności i znaczeniu zyskał indeks S&P 500 publikowany przez firmę Standard&Poor's. Zaletą tego wskaźnika jest też to, że udziały poszczególnych akcji w indeksie wynikają z kapitalizacji spółek. W przeciwieństwie do średniej przemysłowej, im większa firma, tym większy jej wpływ na wartość indeksu.

Jak wskazuje już sama nazwa, S&P 500 obejmuje akcje 500 najbardziej popularnych (ale niekoniecznie największych) spółek notowanych na amerykańskim rynku papierów wartościowych. Znajdują się tu giganci, tacy jak General Electric, Exxon Mobil, Microsoft czy Citigroup. 10 największych firm ma łącznie ponad 22% udziału w indeksie. Łączna kapitalizacja spółek wchodzących w skład S&P 500 przekracza 10 bln USD. Kapitalizacja przeciętnej firmy to blisko 21 mld USD.

Standard&Poor's publikuje także cały zestaw innych indeksów obejmujących m.in. segmenty średnich i małych spółek (S&P MidCap 400, S&P SmallCap 600), a także ich kombinacje (zbiorczy indeks szerokiego rynku SuperComposite 1500; S&P 900 łączący duże i średnie spółki, S&P 1000 łączący średnie i małe spółki). Jednak S&P 500 pozostaje bezsprzecznie najważniejszym z nich.

Nasdaq Composite Index. Indeks ten obejmuje wszystkie walory (ponad 4000) notowane na rynku Nasdaq. Są to głównie akcje spółek zaawansowanych technologii (informatyka, biotechnologia), ale także firm z branż finansowych czy przemysłowych. Wiele spośród nich uznaje się raczej za spółki o spekulacyjnym charakterze, dlatego też indeks Nasdaq cechuje się większą zmiennością i ryzykiem niż np. S&P 500. Obok NCI oblicza się także Nasdaq 100, który obejmuje 100 największych niefinansowych firm notowanych na rynku technologicznym.

Reklama
Reklama

Wilshire 5000 Total Market Index. Wbrew nazwie Wilshire 5000 Index obejmuje akcje ponad 6500 spółek. Z tego względu można go uznać za najobszerniejszy wskaźnik szerokiego rynku. W konsekwencji cechuje się też największą dywersyfikacją w zakresie branż gospodarki.

Russell 2000 Index. Jest to indeks mniejszych spółek, które często nie kwalifikują się do najbardziej popularnych wskaźników. Średnia kapitalizacja to nieco ponad 500 mln USD. W skład Russell 2000 wchodzą spółki o dużym potencjale wzrostu, ale także większym ryzyku.

Instrumenty indeksowe. Inwestorzy, którzy chcą lokować pieniądze bezpośrednio w indeks, nie muszą w praktyce kupować wszystkich akcji wchodzących w jego skład. Sprawę niesłychanie ułatwiają różne instrumenty finansowe dostępne w USA. Najprostszym rozwiązaniem dla inwestorów indywidualnych jest kupno udziałów w funduszach starających się odzwierciedlić skład danego indeksu. Oprócz tego na giełdach notowane są tzw. ETF-y (Exchange Traded Funds) - instrumenty o cenie uzależnionej od zmian indeksu. Bardziej aktywni gracze mają do wyboru kontrakty terminowe i opcje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama