Reklama

Nowy stary gabinet

Powołany w piątek na stanowisko premiera Marek Belka będzie jednocześnie przewodniczącym Komitetu Integracji Europejskiej. Gros dotychczasowych ministrów zachowało swoje stanowiska. Jedyną nową twarzą w rządzie jest Marian Czakański, były prezes ING Banku Śląskiego, który będzie szefem Ministerstwa Zdrowia.

Publikacja: 12.06.2004 09:35

- Od sześciu tygodni rząd pracuje i nie marnuje ani dnia - powiedział Marek Belka zaraz po odebraniu z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nowej nominacji na szefa Rady Ministrów. Premier pochwalił się też dotychczasowymi osiągnięciami: m.in. przygotowaniem ustawy o świadczeniach zdrowotnych i opracowaniem założeń do budżetu na 2005 rok. Dodał, że za kilka dni zakończone będą prace nad Narodową Strategią Integracji Społecznej oraz zapadną decyzje co do przyszłości polskich autostrad.

W piątek okazało się, że będzie nad tym pracować zespół w prawie niezmienionym składzie, ponieważ nowy rząd niemal nie różni się od dotychczasowej ekipy. Nowym człowiekiem będzie jedynie Marian Czakański, były prezes ING Banku Śląskiego, a ostatnio członek rady nadzorczej PKN Orlen. Belka przyznał, że nie było łatwo znaleźć kandydata na ministra zdrowia. Czekański przejmie obowiązki od Jerzego Hausnera, który przez krótki czas był szefem Ministerstwa Zdrowia po tym, jak minister Wojciech Rudnicki zachorował i podał się do dymisji.

Belka zapowiedział w piątek, że niedługo będzie się chciał skonsultować z tymi ugrupowaniami parlamentarnymi, które dopuszczają możliwość głosowania za jego gabinetem. - Przewiduje, że po wtorkowym posiedzeniu rządu wystąpię do marszałka sejmu w sprawie terminu swego expose i głosowania nad wotum zaufania - dodał premier.

Krzysztof Janik, szef SLD, pytany o możliwy termin głosowania nad wotum zaufania, powiedział, że może to być przyszły tydzień, choć nie należy się z tym nadmiernie spieszyć. Z kolei prezydent Aleksander Kwaśniewski zapowiedział, że gdyby rząd Marka Belki nie uzyskał wotum zaufania, wybory odbyłyby się najprawdopodobniej 8 sierpnia.

Poparcie dla rządu

Reklama
Reklama

Głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Marka Belki odbędzie się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Na razie nowy gabinet może liczyć jedynie na głosy koalicji SLD-UP (172 posłów). Socjaldemokracja Polska (33) postawiła ultimatum: zgodzi się zagłosować "za", jeśli nowe wybory odbędą się jesienią. Do tego czasu rząd Belki miałby zająć się najpilniejszymi sprawami, m.in. ustawą o służbie zdrowia - potem nastąpiłaby jego dymisja oraz samorozwiązanie parlamentu. Poparcie dla M. Belki rozważa także Federacyjny Klub Parlamentarny (17). Ten z kolei uzależnia je od tego, czy będzie realna szansa na zebranie wystarczającej liczby głosów. Aby uzyskać wotum zaufania potrzeba zwykłej większości głosów (więcej "za" niż "przeciw") przy przynajmniej 231 posłach obecnych na sali.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama