Kross początkowo przymierzał się do wejścia na giełdę w 2005 r. Firma może jednak zadebiutować na parkiecie jeszcze jesienią tego roku. - Sprecyzowaliśmy plany dotyczące inwestycji. Dzięki temu mogliśmy szybciej podjąć ostateczną decyzję o upublicznieniu - mówi Zbigniew Szabłowski, dyrektor finansowy Krossa. Prospekt emisyjny spółka może złożyć w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd jeszcze we wrześniu. Obecnie Kross przekształca się już w spółkę akcyjną.
Producent rowerów planuje podwyższyć kapitał o 25-30%. Jedynym właścicielem firmy jest jej twórca Zbigniew Sosnowski. Z emisji akcji Kross zamierza pozyskać 50 mln zł. 20 mln zł przeznaczy na inwestycje zagraniczne, a resztę na kapitał obrotowy.
Fabryka w Rosji
Za pieniądze z oferty publicznej Kross chce zwiększyć sprzedaż rowerów na zachodzie Europy. Firma może otworzyć hurtownie i sama rozpocząć dystrybucję. Kross chce także zainwestować w sieć serwisową. Nie jest jednak przesądzone, czy stworzy ją od podstaw, czy też zacieśni współpracę z istniejącymi serwisami zachodnimi.
Kross planuje także rozpocząć ekspansję na wschodnich rynkach. Zamierza otworzyć fabrykę prawdopodobnie w Rosji. - O lokalizacji nowego zakładu decydują niższe koszty. Dzięki temu będziemy mieli szanse zaistnieć na nowych, bardzo chłonnych rynkach - mówi Z. Szabłowski. Spółka większość pieniędzy przeznaczy jednak na kapitał obrotowy. - Ta potrzeba wynika z rosnącej sprzedaży - twierdzi Z. Szabłowski.