W minionym roku obrachunkowym, zakończonym 31 maja, o 13% wzrosły przychody Oracle w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Sięgnęły 3,3 mld USD. Przyczynił się do tego spadek kursu dolara, ale przede wszystkim większy popyt w dużych krajach europejskich w II półroczu.
Wyraźną poprawę wyników w ostatnich kilku miesiącach spółka zaobserwowała przede wszystkim we Włoszech, Francji i Niemczech. Tamtejsze banki zwiększają nakłady na technologię, by unowocześnić oprogramowanie po kilku latach ograniczeń budżetowych. Przychody z tego regionu stanowią 32% łącznej sprzedaży Oracle.
W bieżącym kwartale, tradycyjnie najsłabszym dla kalifornijskiej spółki, spodziewa się ona wzrostu przychodów o 6-9%. Oracle wciąż rozważa "wielomiliardową akwizycję", nawet jeśli nie dojdzie do skutku zapowiadane przejęcie PeopleSoftu. Zapowiedział to szef rady nadzorczej Oracle Jeff Henley. PeopleSoft na razie skutecznie odpiera wrogą ofertę przejęcia jej za 7,7 mld USD. Wiadomo natomiast, że kalifornijska firma nie szuka w Europie kolejnego celu przejęcia.
Bloomberg