Francuski wymiar sprawiedliwości od dwóch lat bada zarzut manipulowania przez zarząd Vivendi kursem akcji tej firmy. We wrześniu i w październiku 2001 r. wydała ona prawie miliard euro na wykupienie z rynku 21 mln własnych papierów, co miało poprawić jej notowania w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ Vivendi nie opublikował za ten okres półrocznego sprawozdania finansowego, wspieranie kursu własnych akcji buy backiem mogło być nielegalne.
Śledztwo wszczęto w wyniku skargi stowarzyszenia drobnych akcjonariuszy. Twierdzą oni, że ówczesne kierownictwo Vivendi bezprawnie wzbogaciło się na spekulacjach akcjami.
Bloomberg