Rok 1999 i pierwsza połowa 2000 r. były okresem bardzo dynamicznego rozwoju rynku fuzji i przejęć. Jednak w drugiej połowie 2000 r. w Polsce, podobnie jak na całym świecie, dało się zauważyć duży spadek aktywności. Niekorzystna tendencja utrzymała się do końca 2003 r. Najnowsze dane - za pierwszą połowę 2004 r. - wskazują na wyraźne ożywienie.
Nasilenie procesów
konsolidacyjnych
Inwestycje cross-border stanowiły 34% wartości transakcji fuzji i przejęć, do których doszło w Polsce od stycznia (bez uwzględnienia inwestycji polskich firm za granicą wynoszących 0,5 mln USD). Było to znacznie mniej niż w I półroczu ub.r. (67%). - Spadek ten można uzasadnić nasileniem się procesów konsolidacyjnych wśród polskich firm - twierdzi Krzysztof Rozen, szef działu Corporate Finance w KPMG Polska. - Widoczne są one przede wszystkim w sektorach uznawanych powszechnie za nadmiernie rozdrobnione i w których krajowe firmy starają się poprawić swoją pozycję konkurencyjną w stosunku do firm z Unii Europejskiej. Dotyczy to m.in. sektora informatyczno-medialnego, spożywczego, finansowego oraz dóbr przemysłowych - dodaje.
Aktywni Holendrzy