Niemal przez całą sesję WIG20 utrzymywał się powyżej 1700 pkt. Jednak zwyżka przyspieszyła dopiero w końcówce notowań. Głównie za sprawą wzmożonego popytu na akcje Telekomunikacji Polskiej (+3,1%) indeks zakończył dzień 0,9% na plusie i miał wartość najwyższą od 6 maja. Inwestorów nie zniechęciła do zakupów dużo szybsza, niż oczekiwano, podwyżka cen żywności w pierwszej połowie czerwca, która może mieć wpływ na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Przez cały tydzień WIG20 zyskał aż 4,3%, co było jednym z najlepszych wyników w tym roku. Część analityków jest zdania, że za wzrostem stoją instytucje finansowe, którym zależy na poprawie wyników inwestycyjnych przed zbliżającym się końcem pierwszego półrocza.
Zarówno pod względem skali wzrostu, jak i wielkości obrotów (76 mln zł) TP pozostawała jednak dość osamotniona. Ogółem obroty akcjami z WIG20 były nawet nieco mniejsze niż w czwartek. Poza TP żadna spółka z WIG20 nie zanotowała zwyżki o więcej niż 1,5%. O ponad 1% wzrosły KGHM i PKN. W czwartek WZA koncernu zdecydowało m.in. o podwyższeniu dywidendy za ubiegły rok.
Na szerokim rynku straty odrabiała Jelfa (+2,6%). Inwestorzy ochłonęli już po niedawnej zapowiedzi przekazania pakietu akcji spółki na rzecz Stoczni Szczecińskiej Nowa. Tracił za to ponownie Ster-Projekt (-3%).