Kwartalny indeks biznesu miał w tym miesiącu 62 punkty, a roczny - 60 pkt. Miesiąc wcześniej wartość obu wskaźników wynosiła odpowiednio 66 i 64 pkt.
Zmniejszyła się także zdecydowana większość składowych tych indeksów. Najbardziej kwartalny wskaźnik popytu globalnego: skurczył się z 77 pkt w maju do 70 w czerwcu. Analogiczny roczny wskaźnik spadł z 74 do 71 pkt.
"Jakkolwiek boom akcesyjny mamy już z pewnością za sobą, to impuls akcesyjny, który wyrwał gospodarkę z kilkuletniego letargu, nie przestaje działać, utrzymując wysoką dynamikę produkcji i eksportu" - napisali w komentarzu eksperci konfederacji. Zwracają przy tym uwagę, że choć wskaźniki dotyczące popytu istotnie spadły, to wciąż są na bardzo wysokim poziomie. Według nich fakt, że indeks roczny jest wyższy niż kwartalny, może świadczyć o przejściowym spadku popytu.
Na zmniejszenie się rocznego wskaźnika finansów przedsiębiorstw mogło mieć wpływ ich zdaniem spodziewane podniesienie przez RPP stóp procentowych. Nie bez znaczenie były także rosnące wątpliwości co do zrealizowania wpływów z prywatyzacji.
Indeks Biznesu liczony jest w 100-punktowej skali. 50 pkt oznacza tu prognozę 3-3,5-proc. wzrostu PKB. 75 pkt i więcej to boom gospodarczy, a 25 pkt i mniej - recesja.